Przewodniczący Episkopatu Polski arcybiskup Stanisław Gądecki przypomniał, że w kwestii pomocy uchodźcom kierunek chrześcijaninowi ukazuje Jezus, który mówi o miłość bliźniego, a nie troska o bezpieczeństwo.

Arcybiskup podkreślił na spotkaniu z dziennikarzami (w siedzibie Episkopatu Polski poświęconemu pomocy migrantom i uchodźcom), że choćby nawet 99 procent Polaków mówiło, że nie wolno pomagać muzułmanom, katolik ma się zachować inaczej. „Nami kieruje ewangelia i chcielibyśmy, żeby ewangelia w kraju katolickim ludźmi kierowała” – dodał hierarcha.

Arcybiskup wciąż na nadzieję, iż rząd podejmie także temat korytarzy humanitarnych
To projekt, który ma przeciwdziałać barbarzyńskiemu biznesowi przemytników, transportujących uchodźców w nieludzkich warunkach przez Morze Śródziemne. Wysłannicy wydelegowani przez organizacje prowadzące projekt lub przedstawiciele lokalnych NGO, stowarzyszeń, organizacji międzynarodowych, Kościołów i organizacji ekumenicznych pracują bezpośrednio w obozach dla uchodźców przygotowują listę najbardziej potrzebujących osób, które kwalifikują się do transportu i jednocześnie decydują się na wyjazd do Polski. Każda zakwalifikowana osoba otrzymuje wizę i ma zapewniony bezpieczny transport do Rzymu. Po przybyciu może ubiegać się o azyl. Projekt miałaby prowadzić Caritas Polska.

Korytarze humanitarne to inicjatywa, która rozgłos zdobyła przez włoską grupę Sant’Egidio. Polscy biskupi udzielili jej wsparcia już dłuższy czas temu. Więcej: http://misyjne.pl/polscy-biskupi-tak-dla-korytarzy-humanitarnych/

Zdjęcie: Warszawa, rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik, przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki, delegat KEP ds. Imigracji bp Krzysztof Zadarko oraz dyrektor Centrum Migranta Fu Shenfu ks. Jacek Gniadek podczas konferencji prasowej nt. 104 Światowego dnia Migranta i Uchodźcy w Kościele katolickim w Polsce, fot: Marcin Obara, PAP

Jak podkreślił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w podejściu do problemu uchodźstwa i migracji Kościół katolicki kieruje się zasadą, że wszyscy ludzie są dziećmi jednego Boga. Troska o zachowanie własnego bezpieczeństwa nie może przeważać nad postawą, która powinna być ukierunkowana na pomoc innym osobom – powiedział w poniedziałek przewodniczący KEP.

„Każdy by chciał żyć w bezpieczeństwie, tylko tyle, że nasza postawa niewiele ma wtedy wspólnego z chrześcijaństwem. Egoizm osobisty – czyli troska o zachowanie własnego bezpieczeństwa, przeważa nad altruizmem, czyli nad tą postawą, która powinna jednak być ukierunkowana na pomoc innym osobom” – ocenił abp Gądecki.

Przypomniał Orędzie papieża Franciszka na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, że „w kwestii uchodźców i ubiegających się o azyl najważniejszym punktem odniesienia nie może być interes państwa czy bezpieczeństwo narodowe, lecz jedynie człowiek”, a „zasada centralnego miejsca osoby ludzkiej zobowiązuje nas do przedkładania zawsze bezpieczeństwa osobistego ponad bezpieczeństwo narodowe”. Hierarcha dodał, że w tym samym orędziu papież Franciszek wyjaśnił, iż „państwa mają prawo do podjęcia działań przeciwko nielegalnej emigracji, przy poszanowaniu praw człowieka wszystkich obywateli”.

Arcybiskup o rządzących
W ocenie abp Gądeckiego, dobrym posunięciem polskiego rządu jest pomoc ofiarom wojny na Bliskim Wschodzie jak najbliżej ich ojczyzny. „Nie ma wiele rządów, które zdecydowały się pomagać na miejscu. Są różne argumenty. Z jednej strony tamci biskupi mówią, że to jest korzystne dla nich, ponieważ w ten sposób chrześcijaństwo nie jest wypychane z tamtych regionów, a także dlatego, że mniejszymi pieniędzmi można załatwić te same sprawy. To znaczy: przywieźć ich tutaj kilkudziesięciu do Polski, wyleczyć, to za te same pieniądze można wyleczyć znacznie więcej osób tam na miejscu” – zaznaczył.

Jednak, jak dodał, pomoc na miejscu „nie rozwiązuje całości problemów”. „Pewna część ludzi nie może wrócić do swoich krajów. Ci, którzy uciekli z wojska i chcieliby wrócić, wylądują albo w więzieniu albo w szeregach, które będą posłane na śmierć (…). Tymi ludźmi trzeba się zająć, czy chcemy, czy nie chcemy” – zaznaczył. Podkreślił, że liczy na to, iż w końcu uda się powrócić do rozmów z polskim rządem na temat korytarzy humanitarnych. „Patrząc na doświadczenia Wspólnoty Sant’Egidio z parlamentem włoskim – które były bardzo negatywne przez dłuższy czas, a w końcu jednak doprowadziły do wprowadzenia tych korytarzy humanitarnych – nie tracę nadziei. Do pewnych idei trzeba dorosnąć” – ocenił abp Gądecki.

fot. Yannis Kolesidis

20 punktów z Watykanu
Bp Krzysztof Zadarko, delegat KEP ds. imigracji, przedstawił dokument watykańskiej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka zatytułowany „Dwadzieścia punktów Działalności ws. migrantów i uchodźców”.

„Jest to inicjatywa Stolicy Apostolskiej, aby – odpowiadając na wysiłki całego świata, jak poradzić sobie z ruchem migracyjnym i uchodźczym – włączyć się w sposób właściwy Kościołowi” – wyjaśnił.

Dodał, że te 20 punktów jest rozwinięciem czterech czasowników, których w odniesieniu do uchodźców użył papież Franciszek: przyjmować, ochraniać, promować i integrować. „Trzy pierwsze punkty polegają na tym, że mamy budować kulturę otwartości i spotkania z człowiekiem potrzebującym. W nauczaniu Kościoła, w kaznodziejstwie, czy w katechezie, ten temat musi być jednoznacznie określony i ewangeliczny w imię słów Jezusa: byłem przybyszem, a przyjęliście mnie” – powiedział bp Zadarko.

Zaznaczył, że drugi punkt dotyczy „ochrony praw i godności migrantów i uchodźców” – przede wszystkim działania na rzecz ochrony tych osób przed procederem handlu ludźmi. „Kwestia promocji oznacza cały zestaw zadań stojących przed Kościołem, zmierzających do pomocy człowiekowi, który chce u nas zamieszkać. Nie możemy promować przyjmowania bez jakichkolwiek warunków, jakichkolwiek kryteriów. To musi być mądre, przemyślane – również jeśli chodzi o liczbę. To w pierwszym stopniu leży w gestii państwa czy samorządu, a potem organizacji pozarządowych, w tym również Kościoła” – powiedział bp Zadarko.

Wyjaśnił, że ludziom, którzy zechcą zamieszkać w Polsce, trzeba zagwarantować nie tylko naukę języka i możliwość poznania kultury, ale także dostęp do rynku pracy, opieki zdrowotnej i edukacji dla dzieci.

Model zachodni okazał się niewystarczający
W ocenie bp Zadarko, model integracji, który był na zachodzie Europy – oparty na założeniu, że wystarczy dać przybyszom pracę – „okazał się niewystarczający”, czego efektem są getta imigrantów w europejskich metropoliach. Dlatego Kościół postuluje przemyślaną integrację tworzoną wspólnie przez państwo, samorządy, NGO-sy i Kościoły, zmierzającą do tego, by „imigranci poczuli się współtwórcami lokalnej społeczności i kultury”.

Na zakończenie dyrektor Caritas Polska ks. Marcin Iżycki podsumował dotychczasowe działania Caritas zmierzające do pomocy ofiarom wojny na Bliskim Wschodzie.

Abp Gądecki: „Troska o bezpieczeństwo mniej ważna niż pomoc potrzebującym”
2 (33.33%) 5 ocen.



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

  Komentarzy:: 2


  1. Jest zajęcie dla ABW.


  2. Jeśli chodzi o napływ pasożytów, warto zacytować fragment 2 Listu do Tesaloniczan:
    Albowiem gdy byliśmy u was, nakazywaliśmy wam tak: Kto nie chce pracować, niech też nie je! Słyszymy bowiem, że niektórzy wśród was postępują wbrew porządkowi: wcale nie pracują, lecz zajmują się rzeczami niepotrzebnymi.
    Tym przeto nakazujemy i napominamy ich w Panu Jezusie Chrystusie, aby pracując ze spokojem, własny chleb jedli.