W Buenos Aires zawiązała się Sieć Przemysłowców i Przedsiębiorców „Laudatistas” (RIEL), stawiająca sobie za zadanie „umacnianie przywództwa papieża Franciszka wobec pracodawców”. Nazwa członków nowego stowarzyszenia wywodzi się od encykliki Ojca Świętego „Laudato si’”, podkreślając zarazem jej znaczenie dla świata biznesu w Argentynie. W skład RIEL wchodzą przedsiębiorcy (drobni i średni), pracodawcy, spółdzielcy i handlowy, którym bliskie są idee zawarte we wspomnianym dokumencie papieskim.

Prezentacja nowego ugrupowania, które prasa argentyńska zdążyła już określić mianem „pierwszej, własnej partii papieża Franciszka”, odbyła się 14 grudnia w stołecznym klasztorze mercedariuszy. Przewodniczył jej osobisty wysłannik Ojca Świętego, jego rodak bp Marcelo Sánchez Sorondo, kanclerz Papieskich Akademii – Nauk i Nauk Społecznych. Program i założenia Sieci przedstawili Gustavo Vera – deputowany do rady miasta i przewodniczący organizacji pozarządowej La Alameda oraz Federico Cuomo – członek Argentyńskiego Związku Przemysłowego.

Według inicjatorów RIEL jest organizacją polityczną i społeczną, niepartyjną i opiera się na nauczaniu encykliki „Laudato si’”. Nawiązuje zwłaszcza do zawartego w niej wezwania do „panów władzy i pieniądza”, aby wystrzegali się grzechu obojętności, aby kierowali się dobrem wspólnym, wspierali słabych i troszczyli się o świat, w którym żyjemy. Ten właśnie apel stał się główną przesłanką powołania do życia nowej organizacji – podkreślili jej twórcy.

„Wzywamy tych, którym leżą na sercu sprawy przedsiębiorczości (przemysłowców, handlowców, spółdzielców, przedsiębiorców) oraz wrażliwych na sprawy społeczne i powołanie uczestniczące, do zaangażowania się, w wymiarze powszechnym, interdyscyplinarnym i międzyreligijnym, w przekazywanie wartości, propagowanych przez naszego papieża Franciszka, w środowisku świata przedsiębiorczości i działania zgodnie z nimi” – napisali twórcy Sieci. Według nich będzie to ich wkład w położenie kresu „podziałom, wskutek których tak bardzo cierpimy jako naród”.

Zdaniem pomysłodawców ci, którzy odpowiedzą na „to palące wezwanie”, będą zgodni z ich stanowiskiem, iż „możemy działać przeciw kulturze odrzucenia, nie tylko podając rękę potrzebującemu, ale także zastanawiając się nad tym, jaki rodzaj systemu produkcyjnego tworzymy”. Chodzi o to, że spółdzielnie oraz drobne i średnie przedsiębiorstwa jako pracodawcy „mogą odgrywać główną rolę w tworzeniu źródeł pracy godnej, szanującej prawa pracujących”. Celem jest stworzenie sieci pracodawców i pokazanie, że gospodarka nie jest technokracją ani spekulacją finansową, ale winna być siecią przedsiębiorstw średnich i małych, przemysłem obejmującym też spółdzielnie – wyjaśnił jeden z inicjatorów.

Przedsiębiorcy nawiązują szczególnie do tego fragmentu „Laudato si’”, który mówi o tym, że ich działalność, będąca „szlachetnym powołaniem ukierunkowanym na wytwarzanie bogactw i na poprawianie świata dla wszystkich, może być bardzo owocnym sposobem wspierania regionu, w którym zakładają oni swe przedsiębiorstwa, przede wszystkim oznacza to, że tworzenie miejsc pracy jest nieodłączną częścią ich służenia dobru wspólnemu”.

Wspomniana encyklika – druga w dorobku obecnego papieża i ogłoszona 24 maja 2015 r. – jest wyrazem jego troski o ziemię i środowisko naturalne i w tym kontekście zawiera surową krytykę niepohamowanego wyzysku przez kapitalizm. Sam Franciszek jest przeciwny traktowaniu swego dokumentu wyłącznie w kategoriach ekologicznych, ale podkreśla, że jest to wezwanie społeczne, w obronie najuboższych.

Oceń ten artykuł


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze