W czwartek po południu furgonetka wjechała w tłum ludzi w Barcelonie. Według doniesień rannych zostało ponad sto osób. Do zdarzenia doszło na Placu Katalońskim w centrum miasta. Hiszpańskie media informują, że w zamachu zginęło co najmniej trzynaście osób.

Biała furgonetka wjechała na chodnik taranując po drodze przechodniów. Rannych zostało kilkadziesiąt osób. Sprawców, którzy uciekli z miejsca zdarzenia usiłuje zatrzymać policja. Służby zamykają pobliskie sklepy, stacje kolejowe oraz stacje metra. Policja potwierdza, że zdarzenie miało charakter terrorystyczny.

– Nagle zapanował wielki chaos. Ludzie biegali i krzyczeli, słyszałem głośne wybuchy. Ludzie wbiegali do sklepów – powiedział telewizji Sky News świadek ataku, Ethan Spibey.

– Nie jesteśmy w stanie zapobiegać tego typu zamachom. Nie mamy i nigdy nie będziemy mieć odpowiednich narzędzi. Terroryści są zawsze o krok przed nami – podkreśla Jerzy Dziewulski w rozmowie z TVN24.

Około godz. 20 lokalne media podały informację, że udało się zatrzymać osobę podejrzaną o związek z zamachem. Pojawiły się również doniesienia, że jeden z zamachowców zginął w strzelaninie z policją. Do zamachu przyznało się tzw. Państwo Islamskie. 

Wideo z miejsca zdarzenia.

fot. EPA/Andreu Dalmau

Galeria (6 zdjęć)
Barcelona: furgonetka wjechała w tłum ludzi
6 (100%) 2 ocen.


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.