Miejsce, w którym na pustkowiu powstało jezioro pełne ryb, dziś jest sanktuarium promieniujące na cały Kazachstan, a siostry karmelitanki omadlają to miejsce.

Początki sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Oziornym w północnym Kazachstanie sięgają 1936 r. Wówczas to z rozkazu Józefa Stalina do Kazachstanu z sowieckiej Ukrainy deportowano około 60 tys. Polaków. „Wysypywano ich jak ziemniaki” na step, gdzie musieli, pod nadzorem komendantów, organizować sobie nowe życie. Budowano ziemianki. Powstały nowe miejscowości. Jedną z nich jest dzisiejsze Oziornoje. To właśnie tutaj, począwszy od 25 marca 1941 r., z topniejącego śniegu w ciągu trzech dni powstało ogromne jezioro. Wkrótce jezioro okazało się pełne ryb. Ryby te w okresie wojny ocaliły mieszkańców tej i innych wiosek od głodu. Ludzie odebrali pojawienie się jeziora i ryb jako odpowiedź na ich modlitwy, zwłaszcza modlitwy na różańcu. Maryja na tych bezkresnych stepach odbiera wyjątkowy kult. I nosi szczególny tytuł: Karmiącej Rybami. 25 marca, czyli na Zwiastowanie Pańskie, roztopiły się nagle śniegi, a w ziemi powstało zapadlisko, które stało się jeziorem od razu pełnym ryb. Wykarmiło jezioro całą okolicę, aż do Karagandy. Po kilkaset kilometrów przewożono te ryby ciężarówkami – opowiadała nam jedna z najstarszych mieszkanek miejscowości.

W 1990 r. mieszkańcy Oziornego uzyskali w Moskwie pozwolenie na budowę kościoła, któremu nadali wezwanie Królowej Pokoju. W 1992 r. poświęcił go ks. prymas kard. Józef Glemp. W 1997 r. nad jeziorem została postawiona figura Matki Bożej z rybami, a później na „Górce Wołyńskiej” ogromny krzyż. W 2001 r. podczas pielgrzymki do Kazachstanu, Ojciec Święty Jan Paweł II nazwał Oziornoje Narodowym Sanktuarium Kazachstanu i duchowo pielgrzymował do tego miejsca. To nie koniec nadzwyczajnych wydarzeń. W 2007 r. do Oziornego przyjechały siostry karmelitanki z Karmelu w Częstochowie, w którym od początku tliło się pragnienie założenia domu na Wschodzie. Chciały nieść światło Jezusa i Maryi, tak jak chciała tego Fatimska Pani. To pragnienie karmelitanek potwierdziła sama siostra Łucja, błogosławiąc im na wyjazd i ofiarowując różaniec. Karmel w Oziornym nosi nazwę Miłosierdzia Bożego i Niepokalanego Serca Maryi. Warunki, w których przyszło żyć karmelitankom, były bardzo trudne. Mieszkały w podarowanej chałupie. Dziś jest już wybudowany klasztor. Siostry karmelitanki z Oziornego gorąco propagują fatimskie orędzie i nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca, a w sanktuarium co miesiąc organizowane są całonocne czuwania z pierwszego piątku na pierwszą sobotę, które gromadzą mieszkańców całej okolicy.

W 2014 r. w Oziornym został zainstalowany ołtarz adoracji – „Gwiazda Kazachstanu”, poświęcony uprzednio w Watykanie przez papieża Benedykta XVI. Tym samym sanktuarium w Oziornym zostało włączone do duchowego projektu „12 Gwiazd w Koronie Matki Bożej Królowej Pokoju” i stało się szczególnym miejscem modlitwy w intencji pokoju. Sanktuarium w Oziornym jest coraz częściej odwiedzane przez pielgrzymów zarówno z Kazachstanu, jak i z zagranicy.

abp Tomasz Peta
Oziornoje, 10 XI 2017 r.

Oceń ten artykuł



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.