Brakuje stanowiska środowisk islamskich, które powiedzą „my się nie godzimy na terroryzm, to nie jest prawdziwe oblicze islamu” – powiedział bp Krzysztof Zadarko, podczas konferencji „Współpraca międzyreligijna w kontekście migracji i zagrożenia bezpieczeństwa w Europie – wyzwania dla islamu i chrześcijaństwa”, która odbywa się 24 maja na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Rozpoczynający konferencję kard. Kazimierz Nycz podkreślił, że temat podniesiony przez prelegentów jest bardzo ważny i trudny. – Moim życzeniem jest, byśmy umieli rozmawiać na te tematy merytorycznie, wolni od niebezpiecznego ujęcia politycznego tego tematu – powiedział metropolita warszawski. Dodał, że dyskusja powinna być przede wszystkim oparta na prawdzie.

Bp Krzysztof Zadarko, delegat KEP ds. Imigracji podkreślił, że stanowisko polskiego Kościoła ws. uchodźców jest jasne i opiera się na przesłaniu z Ewangelii wg św. Mateusza: „…byłem głodny, a daliście mi jeść; byłem spragniony, a daliście mi pić; przybyszem byłem, a przygarnęliście mnie”.

– Jezus mówi, że obok biednych, cierpiących, chorych, jest wezwanie do przyjęcia ich – stwierdził duchowny, dodając, że według tego fragmentu Pisma Świętego „nieprzyjęcie skutkuje odrzuceniem przez Boga na wieczność”.

Biskup zauważył, że papież Franciszek, całujący stopy muzułmańskich uchodźców, to symbol właśnie takiej postawy oraz przebudzenia w Kościele katolickim, w którym trzeba zrewidować podejście wiernych do imigrantów. Przewodniczący Rady Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek zaznaczył, że nie ma rozbieżności między postawą papieża Franciszka a Episkopatem Polski. Z drugiej strony bp Zadarko podkreślił, że Polska jest krajem homogenicznym i nie powinno się od niego wymagać, że od razu postąpi tak samo jak Niemcy. – Każde społeczeństwo ma czas na dojrzewanie do pewnych postaw. Nie można nikomu narzucać zachowań, których życzą sobie inne strony – zaznaczył. Dodał, że nacisk Unii Europejskiej na Polskę jest uprawniony, ale nieuprawniona jest krzywdząca opinia o Polsce jako państwie, które nie chce pomagać. Biskup przypomniał, że Episkopat Polski uchwalił program korytarzy humanitarnych oraz program „ Rodzina-Rodzinie”. Zaznaczył, że póki co, realizacja korytarzy humanitarnych nie jest możliwa za względu na kwestie administracyjne i bezpieczeństwo. Zdaniem bp Zadarki, głównym problem w relacjach chrześcijańsko-muzułmańskich jest brak możliwości dialogu. – Dominuje przekaz, że oni nie chcą dialogu, nie chcą asymilacji, ale alternatywa jest jedna – wojna, dlatego dialog jest naszym kierunkiem działania – powiedział. Jak zauważył biskup, muzułmanie są rozproszeni, nie maja swojego przedstawiciela jak np. papież. – Brakuje stanowiska środowisk islamskich, które powiedzą „my się nie godzimy na terroryzm, to nie jest prawdziwe oblicze islamu” – podsumował.

Organizatorem wydarzenia jest Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Katedra Islamistyki i Arabistyki Uniwersytetu Warszawskiego, Rada Episkopatu Polski ds. Migracji, Pielgrzymek i Turystyki, Rada ds. Dialogu Międzyreligijnego, Centrum Kultury Islamu w Londynie.

foto. PAP/EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA

Bp Zadarko: brak stanowiska środowisk islamskich, które powiedzą „nie” terroryzmowi
1 (16.67%) 1 ocen.



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.