Decyzja trzech sędziów Najwyższego Trybunału Federalnego (STF) Brazylii (zwanych tu ministrami) o liberalizacji aborcji do 3. miesiąca ciąży sprowokowała liczne protesty, tak oficjalne, jak też ze strony osób indywidualnych za pośrednictwem portali społecznościowych. Również wielu polityków krytykuje to orzeczenie brazylijskiego Sądu Najwyższego i wypowiada się zdecydowanie przeciw depenalizacji przerywania ciąży.

Sędziowie Najwyższego Trybunału Federalnego analizowali wniosek habeas corpus pięciu funkcjonariuszy nielegalnej kliniki aborcyjnej w Duque de Caxias w stanie Rio de Janeiro. Trzech sędziów podczas głosowania w Najwyższym Trybunale Federalnym stwierdziło, że aborcja nie jest przestępstwem. W ten sposób otworzyli furtkę dla innych brazylijskich sędziów.

W 2014 r. inny sędzia tego Trybunału wydał polecenie zwolnienie wspomnianych pięciu funkcjonariuszy z więzienia stwierdzając, że nie było podstaw prawnych do ograniczenia wolności tych ludzi. W nawiązaniu do tej decyzji z 2014 r. w tych dniach inny jeszcze sędzia Trybunału Federalnego zadeklarował, że nie ma podstaw w prawie karnym do orzekania, iż aborcja praktykowana w ciągu trzech pierwszych miesięcy ciąży jest przestępstwem. Według tego „stróża prawa” uznanie aborcji za przestępstwo jest nieposzanowaniem podstawowych praw kobiety. Uważa on, że kobieta ma autonomię w podjęciu decyzji co do swojej całości fizycznej i psychicznej, prawo do seksu i rozrodczości oraz równość wypływająca z gender.

Obecną decyzję trzech sędziów Najwyższego Trybunału Federalnego przyjęła z aprobatą sekretarz praw człowieka, która znana jest w całej Brazylii jako aktywistka depenalizacji aborcji. W wywiadzie dla prasy powiedziała ona, że w obecnym rządzie federalnym występują rozbieżności opinii w tej kwestii. Jak zauważyła, odpowiedzialna za sekretariat ds. kobiet jest zdecydowaną przeciwniczką aborcji.

Decyzja sędziów Najwyższego Trybunału Federalnego wprowadziła do parlamentu klimat zamieszania. Według przewodniczącego izby deputowanych ministrowie weszli na teren, który nie jest ich kompetencją. To parlament jest ciałem ustawodawczym, a nie trybunał sprawiedliwości. W najbliższych dniach specjalna komisja parlamentarna będzie dyskutowała na temat propozycji rządowej mającej na celu wniesienie poprawki do konstytucji (PEC – 58/2011).

Episkopat w odpowiedzi na decyzję Sądu Najwyższego skierował do wspólnot Kościoła oficjalną notę, w której zachęca wiernych do publicznej obrony życia ludzkiego. We dokumencie został opublikowanym 1 grudnia b. r. biskupi przypominają nauczanie Kościoła o godności i nietykalności życia ludzkiego od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci. Pasterze Kościoła cytują też artykuły brazylijskiej konstytucji, która gwarantuje wartość i poszanowanie ludzkiego życia.

Episkopat podkreśla, że szanuje autonomię władz republiki i jej broni. Podkreśla też z uznaniem duży wkład Sądu Najwyższego w trudnych chwilach, jakie naród przechodził w ostatnim okresie. Zdecydowanie jednak nie zgadza się ze sposobem traktowania aborcji przez tę najwyższą instancję sprawiedliwości.

„Zachęcamy nasze wspólnoty do modlitwy i publicznej manifestacji w obronie ludzkiego życia od chwili poczęcia. Niech Matka Jezusa i nasza Matka wstawia się za nami, a szczególnie za dziećmi nienarodzonymi” – piszą brazylijscy biskupi.

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.