Niektóre opowieści mogą nas szokować, ale pokazują, że Bóg ma wobec każdego z nas jakiś plan. Nie byłeś długo u spowiedzi? Nie wiesz jak pozbierać swoje życie? On na pewno postawi na Twojej drodze kogoś, kto pomoże Ci z tego wyjść. Posłuchaj niecodziennej opowieści o. Adama Szustaka OP.

Nie byłem u spowiedzi 21 lat
5.32 (88.73%) 68 ocen.


źródło: o. Adam Szustak OP

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze
  • Bea

    Tez dlugo nie bylam…wtedy zaczal mnie szukac…ratowal ze smiertelnych sytuacji, podsylal dobrych ludzi, rozkladal krzyzyki z patykow, „stemple” serc na drodze, ale i wizerunki zlego jako ostrzezenie…w koncu poszlam…i przyszlo wielkie uwolnienie…a dalej spowiedz z calego zycia…przez 2 godziny mowilam…i plakalam…a On siedzial w kompletnej ciszy…a na zakonczenie, poprosil zebym sie za Niego modlila…

    Kochani…to NIE Jezus nas straszy Spowiedzia Sw., ale szatan. Swietnie wykorzystujac nasze wlasne poczucie grzesznosci…swiadomosc, ze robimy zle… . To NIE Bog czeka na nas z kara, ale my sami sie karzemy, skazujac na niepotrzebna rozlake z Nim. Kto z Was jest gotowy wrocic, niech nie traci ani sekundy wiecej…bo nie ma prawdziwego zycia bez Niego. Takiego zycia po prostu NIE MA.