Jak dotąd 50 osób poniosło śmierć w wyniku działania cyklonu Enawo, który w ostatnich dniach spustoszył Madagaskar. 180 osób odniosło rany, a 20 uznaje się za zaginionych. Wiatr na wyspie osiągał prędkość nawet 225 km/h. 

Cyklon zniszczył uprawy wanilii, które są głównym źródłem dochodu wyspy. Służby zarządzania kryzysowego poinformowały również, że cyklon przyniósł tragiczne w skutkach, obfite opady deszczu, które spowodowały, że ponad 110 tysięcy ludzi musiało opuścić swoje domy.  

Madagaskar leży w pasie klimatu równikowego. Oznacza to, że cyklony tropikalne i sztormy nawiedzają wybrzeże wyspy najczęściej w porze deszczowej, czyli między listopadem a marcem. To właśnie w tym tygodniu Madagaskar nawiedził zabójczy cyklon, określany mianem najsilniejszego od 2004 r.  

3 marca sytuacja nie wyglądała jeszcze groźnie. Typowy dla tej pory roku sztorm dryfował przy wybrzeżach Madagaskaru. Jednak już 7 marca zaczął przybierać charakter tropikalnego cyklonu. Jednak kilka dni później sytuacja stała się krytyczna. Jak dotąd cyklon pochłonął kilkadziesiąt istnień, choć liczby wciąż się zmieniają. 

W samej dzielnicy Maroantsetra 7 marca żywioł pozbawił mieszkania ponad pięćset osób. W mieście Antalaha ponad połowa mieszkańców została na bruku. Miasto Farahalana zostało prawie całe zalane. 12 marca Centrum Zarządzania Kryzysowego poinformowało o co najmniej 50 zgonach na terenie całego kraju.  

 Fot. twitter.com 

Cyklon Enawo: kilkudziesięciu zabitych i setki rannych 
6 (100%) 5 ocen.


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze