Ojciec Pio siebie nazywał „Cyrenejczykiem”. Miał też stygmaty – znaki przybicia do krzyża wraz z Chrystusem. Słowa ojca Pio prowadzą nas do pełnego naśladowania Chrystusa. 

STACJA IPan Jezus skazany na śmierć 

Mój Ojcze, jak ludzie obrażają Jezusa! Mrozi mi się krew na myśl, że tak wielka miłość Jezusa jest tak bardzo źle odwzajemniana. Na myśl o nienawiści ludzi wobec Chrystusa można by powiedzieć, że Jezus nigdy nie kochał. Jakże wiele wznoszę głos do Boskiego Ojca, prosząc go przez łagodność Jezusa i część należną Jego godnej uwielbienia Osobie. 

Ojcze Pio, ucz mnie nie skazywać Jezusa na śmierć przed odrzucenie i niewdzięczność. 

STACJA IIPan Jezus bierze krzyż na swe ramiona  

Odsuńmy od siebie wszelkie narzekania z powodu trudności i cierpień, które Bogu spodoba się nam ofiarować. Obarczeni naszym krzyżem, idźmy za Boskim Mistrzem drogą, która prowadzi na Kalwarię, a jeżeli spodoba się Mu przybić nas do krzyża (…) uważajmy się za szczęśliwych. Świadomość, że można być razem z Chrystusem na krzyżu, jest doskonalszym aktem od samego kontemplowania Jezusa na krzyżu. 

Ojcze Pio, ucz mnie, jak brać krzyż razem z Jezusem. 

STACJA III. Pan Jezus upada pod krzyżem  

Mam mocne postanowienie, by nie obrazić Boga nawet grzechem powszednim i chętnie tysiąc razy przecierpiałbym śmierć w ogniu, niż miałbym popełnić jakiś grzech. 

Ojcze Pio, ucz mnie walki z grzechem. 

STACJA IVPan Jezus spotyka Matkę Bolesną  

Ile razy zwierzyłem się tej Matce z bolesnych smutków mego niespokojnego serca! Ile razy Ona mnie pocieszyła!… Chciałbym mieć tak donośny głos, aby zaprosić wszystkich grzeszników świata, by kochali Maryję. 

Ojcze Pio, ucz mnie relacji z Matką Bożą. 

STACJA VCyrenejczyk pomaga Jezusowi nieść krzyż  

Czuję w głębi duszy, że Bóg dał mi łaskę rozumienia cudzej niedolia zwłaszcza wrażliwość na ciężki los biedaków. Wielkie współczucie, którym pała moja dusza na widok biedaka, rodzi w samym jej centrum gwałtowne i mocne pragnienie przyjścia mu z pomocą… Gdy zaś widzę osobę smutną… czegóż bym nie zrobił… by widzieć ją wolną od jej smutku? Chętnie wziąłbym na siebie jej smutki, byle tylko widzieć ją ocaloną. 

Ojcze Pio, ucz mnie prowadzić innych do zbawienia. 

STACJA VIŚwięta Weronika ociera twarz Chrystusowi  

Wiele razy zadaję sobie pytanie, czy istnieją dusze, które nie czują płomienia Bożej miłości w swojej piersi, zwłaszcza gdy się znajdują przed Jezusem obecnym w Najświętszym Sakramencie? Wydaje mi się to niemożliwe… Ja czuję tak wielki głód i pragnienie, by Go przyjąć, że niewiele brakuje, abym umarł z tęsknoty. Właśnie dlatego, że nie mogę Go nie przyjąć, wiele razy czuję się przymuszony, by z wysoką gorączką iść i nakarmić się Jego ciałem. 

Ojcze Pio, ucz mnie tęsknoty za Obliczem Boga. 

STACJA VII. Jezus upada po raz drugi 

W upadkach nie trać nigdy odwagi, lecz uzbrój się w nowe zaufanie i głębszą pokorę. Zniechęcenie po grzesznym upadku jest sztuczką nieprzyjaciela, jest złożeniem broni, uznaniem siebie za pokonanego. 

Ojcze Pio, ucz mnie nie poddawać się w walce z grzechem. 

STACJA VIIIJezus pociesza płaczące niewiasty 

Najbardziej boli mnie, że wielką miłość Jezusa odwzajemniam niewdzięcznością… Chciałbym, gdyby to było w mojej mocy, moją krwią obmyć te miejsca, w których popełniłem tak wiele grzechów, gdzie zgorszyłem wiele dusz 

Ojcze Pio, ucz mnie płakać nad własną niewiernością.  

STACJA IXJezus po raz trzeci upada pod krzyżem  

Nieskończona mądrość Boża włożyła w nasze ręce wszelkie środki, by uczynić naszą duszę piękną, nawet wówczas, gdy już ją zdeformowaliśmy grzechem. Wystarczy, by dusza chciała współpracować z łaską Bożą, a jej piękno osiągnie tak wielką jasność… że przyciągnie… oczy samego Boga. 

Ojcze Pio, ucz mnie ufności w Boże miłosierdzie. 

STACJA X. Jezus z szat obnażony  

Szatan nie daje za wygraną, abym utracił pokój duszy i ufność w miłosierdzie Boże. Stara się to osiągnąć zwłaszcza przez nieustanne pokusy przeciwko świętej czystości wzbudzając je w mojej wyobraźni… Ja się z tego wszystkiego śmieję uważając to za rzeczy niegodne uwagi… Wolałbym raczej umrzeć niż dobrowolnie obrazić mojego drogiego Jezusa choćby nawet jednym lekkim grzechem. 

Ojcze Pio, ucz mnie, jak zachować czyste serce. 

STACJA XIJezus przybity do krzyża  

Tylko sam Pan Jezus może zrozumieć, jaką mękę przeżywam, gdy jawi się przede mną bolesna scena Kalwarii. Podobnie nie można pojąć pociechy, którą sprawia się Panu Jezusowi, gdy nie tylko współczuje się Jego cierpieniom, ale także gdy znajdzie On duszę, która nie prosi Go o pocieszenie, ale o to, aby stała się uczestniczką Jego boleści. 

Ojcze Pio, ucz mnie współuczestniczenia w Męce Jezusa. 

STACJA XIIJezus umiera na krzyżu  

Jakże słodkie jest słowo krzyż; tu, u stóp krzyża Jezusa, dusze przyoblekają się w światłość, rozpłomieniają się miłością; tu otrzymują skrzydła, by wzbić się do lotów najwyższych. Niech ten krzyż stanie się łożem naszego odpoczynku, szkołą doskonałości, naszym umiłowanym dziedzictwem. Dlatego uważajmy, żeby nie oddzielać krzyża od miłości do Jezusa; bez miłości krzyż stałby się ciężarem nie do uniesienia przez naszą słabość. 

Ojcze Pio, ucz mnie kochać Jezusa Ukrzyżowanego. 

STACJA XIIIPan Jezus zdjęty z krzyża  

Żyj w taki sposób, aby świat z całą mocą mógł o tobie powiedzieć: Oto Chrystus! Proszę Cię, nie uważaj tej myśli za przesadzoną. Każdy chrześcijanin, prawdziwy naśladowca Nazarejczyka, może i powinien nazywać się drugim Chrystusem, którego obraz nosi w sobie. Och! Gdyby wszyscy chrześcijanie żyli według swego powołania, ta ziemia wygnania przemieniłaby się w Niebo. 

Ojcze Pio, ucz mnie jak być drugim Chrystusem. 

STACJA XIVPan Jezus złożony w grobie  

Miej stale przed oczyma Twego umysłu Boga, który jako najukochańszy Ojciec ma zawsze swe berło pochylone nad tym, kto Go szuka. Miej Go zawsze w myślach i nie trać Go nigdy z widoku. Do Niego kieruj wszystkie Twe działania, wszystkie Twe myśli i każde uderzenie Twego serca. 

Ojcze Pio, ucz mnie kochać tylko Boga. 

Droga krzyżowa z ojcem Pio
5.6 (93.33%) 10 ocen.


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.