Domy dziecka, jadłodajnie, hospicja i domy opieki – do tworzenia wielorakich dzieł miłosierdzia jako trwałych owoców Jubileuszu Miłosierdzia zachęca papież Franciszek. Katolicka Agencja Informacyjna sprawdza, jakie „pomniki” miłosierdzia powstały, bądź powstają w polskich diecezjach jako wynik inspiracji Roku Świętego.

„Wspaniale byłoby, aby w każdej diecezji pomyślano: co można zostawić jako żywe upamiętnienie, jako żywe dzieło miłosierdzia, jako rana żyjącego Jezusa z okazji tego Roku Miłosierdzia” – powiedział papież Franciszek do tłumów zebranych na Placu Świętego Piotra w Rzymie w wigilię Niedzieli Bożego Miłosierdzia. Zachęta wypowiedziana przez Ojca Świętego spontanicznie już po błogosławieństwie, przyjęta została z entuzjazmem przez wiernych.

Dzieła na Campus Misericordiae

„Rok Miłosierdzia to doskonały czas, aby słowa zamienić w czyny. Ojciec Święty wskazał nam kierunek, w którym powinniśmy podążać ze swoimi działaniami, a my staramy się to realizować” – mówi ks. Bogdan Kordula, dyrektor krakowskiej Caritas, odpowiedzialny za przygotowanie terenu Campus Misericordiae w Brzegach na przyjęcie milionów młodych podczas Światowych Dni Młodzieży.

W Brzegach – na pamiątkę ŚDM i Roku Miłosierdzia – krakowska Caritas zbudowała dwa obiekty: dom opieki i magazyn żywności dla ubogich. Dom Campus Misericordiae, który oficjalnie zacznie działać 1 grudnia br., będzie miejscem fizycznej rehabilitacji, ale też i społecznej aktywizacji osób w podeszłym wieku. Dziennie z obiektu będzie korzystać kilkadziesiąt osób starszych, a część z nich będzie przebywała tu stacjonarnie.

W Brzegach powstała również hala magazynowa o powierzchni ponad 800 mkw. Posłuży ona jako miejsce przechowywania żywności przekazywanej najuboższym – ok. 40 tys. mieszkańcom małopolski, którzy korzystają z programów pomocowych.

Budowa obiektów finansowana była ze środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz miasta i gminy Wieliczka. Wyposażenie Domu finansuje zaś Caritas, m.in. dzięki wsparciu archidiecezji krakowskiej. Placówki są materialnym znakiem miłosierdzia i żywym pomnikiem uczczenia wizyty papieża Franciszka w Polsce.

Jadłodajnie

„Jezus jest obecny w potrzebujących i głodnych” – przypomniał abp senior Stanisław Nowak podczas otwarcia jadłodajni św. Antoniego, która jako dzieło miłosierdzia archidiecezji częstochowskiej powstała w Częstochowie na osiedlu „Ostatni Grosz”.

Placówka prowadzona przez Caritas Archidiecezji Częstochowskiej znajduje się w tym samym miejscu, gdzie przez wiele lat funkcjonowała stołówka dla ubogich prowadzona przez charyzmatyczną sercankę, nie żyjącą już s. Longinę. W obecnej jadłodajni od poniedziałku do soboty wydawanych jest jedzenie dla 50 osób. „W dzielnicy, w której znajduje się ta jadłodajnia, biedy nie brakuje” – mówi ks. Marek Bator, dyrektor częstochowskiej Caritas. Duchowny zauważa, że dla wielu posiłek zjedzony w jadłodajni bywa jedynym w ciągu całego dnia. Przygotowane przez kuchnię główną archidiecezjalnej Caritas posiłki wydawane są cateringowo na podstawie skierowania z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Z kolei w bielskim Lipniku, w budynku Jubileuszowego Centrum Caritas w połowie listopada br. ruszyła specjalna stołówka, z której dochód przeznaczony jest na działalność statutową fundacji, założonej przez Caritas diecezji bielsko-żywieckiej. „Ludzie tu przychodzą, jedzą obiad i mówią, że w ten sposób chcą pomagać. A dopiero zaczęliśmy działać” – zauważa w rozmowie z KAI Rafał Chrzan, menedżer projektu.

Chrzan podkreśla, że ze stołówki korzystają też osoby samotne, potrzebujące, które w ramach usługi cateringowej mogą zamówić obiad z dowozem. „Nie brakuje wśród naszych klientów osób pracujących do późna, zamawiających obiad dla rodziny” – dodał menedżer, który sam wydaje posiłki, a niekiedy jest także kierowcą dowożącym obiady ofiarowanym przez Caritas samochodem.

Cena domowych posiłków – 10 zł za zupę i drugie danie, wliczając w to dowóz – została tak skalkulowana, aby była przystępna dla osób o niższych dochodach, jak również nie mogących wychodzić z domu. Stołówka w Lipniku jest także przygotowana do obsługi imprez okolicznościowych. „Właściwie cały maj przyszłego roku mamy już zarezerwowany na komunie” – podkreślił Chrzan i zaznaczył, że każde przygotowane tu danie jest popisowe i bierze się z serca. „Staramy się przyrządzać dania pracochłonne, na które ludzie nie mają czasu na co dzień” – wyjaśnia.

Z kolei w Tarnowie otwarto w Roku Miłosierdzia sklep prowadzony przez diecezjalną rozgłośnię. Radio RDN Małopolska i Nowy Sącz chce w ten sposób pomagać potrzebującym. „Radiowe Dzieło Miłosierdzia” – bo tak nazwano tę inicjatywę, to sklep inny niż pozostałe. „Naszym celem jest podanie bratniej dłoni najbardziej potrzebującym” – mówi KAI ks. Jacek Miszczak, dyrektor Radia RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz.

Na sklepowych półkach znalazły się m.in. makarony, cukier, mąka, konserwy, oleje, sosy, kasze, herbaty, czy soki. Wszystkie produkty zakupić można nie za pieniądze, a za specjalne talony. „Cały czas opracowujemy bazę instytucji, w których będzie można otrzymać bony. Będą one dostępne także w siedzibie radia RDN Małopolska w Tarnowie, w parafiach i samym sklepie” – tłumaczy ks. Jacek Miszczak.

To jedna z konkretnych form pomocy, bo zamiast wręczyć potrzebującym pieniądze, można podarować im bon, za który dostaną artykuły spożywcze. Produkty będą wydawane w sklepie po wcześniejszym okazaniu bonu o wartości 5 lub 10 zł.

Domy dziecka

Jubileuszowym dziełem miłosierdzia podjętym przez archidiecezje poznańską jest budowa nowego gmachu domu dziecka w Lesznie. W nowym obiekcie mieścić się będą dwie placówki. Powstanie tu specjalistyczna placówka terapeutyczna dla dzieci z syndromem poalkoholowym FAS. Przeniesiony w to miejsce zostanie także dotychczasowy dom dziecka przy ul Lipowej.

Nowy gmach został zakupiony przez metropolitę poznańskiego abp. Stanisława Gądeckiego, jednak teraz potrzebne są środki na wyremontowanie tego budynku. Zbiórkę pieniędzy na remont domu organizuje poznańska Caritas. Jak wskazują organizatorzy, prace remontowe ciągle trwają. Dotychczas uzbieranych zostało 700 tys. złotych. do ukończenia prac potrzebne jest wsparcie indywidualnych inwestorów, ponieważ całość prac szacuje się na 3,5 mln zł.

Domy Pomocy Społecznej

Ełcka Caritas jako pamiątkę po Jubileuszu Miłosierdzia, w maju oddała do użytku dom pomocy społecznej ‘Misericordia’. Dom całodobowej opieki jest w stanie aktualnie pomieścić 23 osoby, docelowo będzie ich 44. Obiekt powstał z myślą o osobach w podeszłym wieku.

„Świadczone są tu usługi bytowe, opiekuńcze i wspomagające, uwzględniające indywidualne potrzeby osób starszych. Usługi te, dostosowane są do sprawności psychofizycznej osób starszych. Mieszkańcom Domu stworzone zostały godne i komfortowe warunki życia. Profesjonalną opiekę sprawuje wykwalifikowany personel” – informuje ełcki oddział Caritas. Ośrodek zapewnia mieszkańcom stałą opiekę pielęgniarską i fizjoterapeutyczną. Na miejscu prowadzone są również różne terapie zajęciowe.

Zarówno Dom Pomocy Społecznej „Misericordia” jak i jego otoczenie pozbawione są barier architektonicznych. Budynek jest kompletnie wyposażony, w pełni dostosowany do potrzeb osób w podeszłym wieku. Pensjonariusze mieszkają w pokojach jedno, dwu i trzyosobowych – każdy pokój posiada łazienkę dostosowaną dla osób niepełnosprawnych: odpowiednio szerokie drzwi, poręcze, uchwyty czy prysznice bez progów. Pomoc podopiecznym niosą również pracownicy socjalni i wolontariusze. W planach jest uruchomienie również dziennego domu pobytu dla osób starszych, które będą miały zapewniona opiekę przez 8 godzin dziennie.

Budowę podobnego ośrodka w Złoczewie prowadzi właśnie Caritas Diecezji Kaliskiej. Pomysłodawcą budowy domu jest bp Edward Janiak. Dzięki jego staraniom podobny dom od 2003 r. funkcjonuje już w jego rodzinnej miejscowości, w Malczycach, w archidiecezji wrocławskiej. „Ojciec Święty Franciszek zachęca w Roku Miłosierdzia, żeby to miłosierdzie przekuć na czyn, a nie realizować tylko w słowach” – podkreśla biskup kaliski.

Cegła, która została wmurowana w ścianę powstającego budynku we wrześniu br., została przekazana przez papieża Franciszka z watykańskiej cegielni założonej przez Jana Pawła II. Obiekt zostanie oddany do użytku w połowie 2017 roku.

Z myślą o wspieraniu schorowanych i wymagających opieki kapłanów diecezja bielsko-żywiecka rozpoczęła budowę Domu Duszpasterskiego Księży Emerytów św. Józefa. Obiekt powstaje w Andrychowie. „Myślę, że księża, którzy tu zamieszkają, będą się udzielać w parafii i w okolicy” – mówił przy okazji poświęcenia placu bod budowę obiektu biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel.

Dom Duszpasterski, według projektu, pomieści 20 osób. „Będzie to dwadzieścia oddzielnych mieszkań. Powstanie też kaplica i osobna część wspólna oraz sala rehabilitacyjna” – mówi Brunon Kieloch, prezes firmy Akces BK, która zajmuje się budową domu dla księży emerytów. Budynek o wymiarach 60 na 20 metrów będzie w pełni dostosowany do potrzeby chorych kapłanów.

Opieka medyczna

Z woli abp Józefa Kupnego archidiecezja wrocławska w Roku Miłosierdzia wsparła dzieła tworzone przez siostry boromeuszki. „Nasze wsparcie może być konkretnym uczynkiem miłosierdzia uczynionym wobec konkretnego człowieka” – zachęcał w liście do diecezjan metropolita wrocławski.

Siostry w stolicy Dolnego Śląska prowadzą Ośrodek Świętego Jerzego. Świadczy on pomoc osobom starszym i chorym. „W ośrodku przebywają pacjenci, którzy zakończyli proces leczenia szpitalnego, a wymagają kontynuacji leczenia lub osoby, które z uwagi na stan zdrowia oraz brak możliwości funkcjonowania w środowisku domowym – wymagają pielęgnacji i rehabilitacji. Nasi podopieczni poruszają się samodzielnie, przy pomocy drugiej osoby, chodzika lub wózka inwalidzkiego. Są także osoby leżące, nie opuszczające łóżek” – opowiadają twórcy ośrodka.

Z inicjatywy sióstr we Wrocławiu działa także Okno Życia, dzięki któremu uratowanych zostało dotąd dziewięcioro dzieci. Boromeuszki utworzyły również poradnię rodzinną oraz centrum leczenia niepłodności. W planach zakonnice mają budowę szpitala ginekologiczno–położniczego i szkołę medyczną.

Pomysłem upamiętnienia Jubileuszu Miłosierdzia jest w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej stworzenie nowoczesnego kompleksu medycznego, którego głównym zadaniem będzie opieka nad pacjentami dotkniętymi chorobą nowotworową w jej terminalnym okresie.

„Chcemy wspólnie zbudować dom dla chorych, który stanie się znakiem miłosierdzia i nadziei dla wszystkich” – informuje szczeciński oddział Caritas. Obiekt powstanie przy kościele św. Wojciecha w Świnoujściu.

W skład obszernego kompleksu wejdzie hospicjum stacjonarne św. Faustyny. Nowocześnie zaprojektowany kompleks, będzie w stanie przyjąć 24 pacjentów, którym zostaną stworzone komfortowe warunki pobytu, ciepła, życzliwa, domowa atmosfera do kontynuacji wielotorowej kuracji. Oprócz części stacjonarnej, budynki pomieszczą przychodnię z gabinetami specjalistycznymi: chirurgicznym, ortopedycznym, neurologicznym oraz poradnię medycyny paliatywnej.

Budowę koordynuje z ramienia Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej Fundacja Hospicyjna Przystań, która od 2007 prowadzi w Świnoujściu hospicjum domowe.

Pomysł tworzenia przy parafiach hospicjów domowych podjęła diecezja tarnowska. Wiele parafialnych i szkolnych oddziałów Caritas inicjuje także szereg lokalnych inicjatyw i zbiórek.

Fot. salvatti.pl

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze