Na północy półwyspu Synaj zginął 23 lutego egipski chrześcijanin – kopt, a jego dom został podpalony. Do popełnienia tej zbrodni przyznała się miejscowa komórka dżihadystów, związana z tzw. Państwem Islamskim (PI) i bardzo aktywna w tym regionie, która już w przeszłości dopuszczała się tam ataków na chrześcijan. Wczorajsze zabójstwo jest drugim tego rodzaju zdarzeniem, a zabity kopt trzecią ofiarą z grona miejscowych chrześcijan w ciągu ostatnich dwóch dni.

Przypuszcza się, że zamach ten jest wcielaniem w życie zapowiedzi uderzenia w miejscowe wspólnoty chrześcijańskie, zawartej w filmiku wideo nadanym 19 bm. na stronie internetowej Telegram przez Państwo Islamskie. Już w 3 dni po ukazaniu się tej groźby znaleziono ciało zastrzelonego ok. 60-letniego wyznawcy Chrystusa i jego syna, którego terroryści spalili żywcem. Jego zwłoki odkryto o świcie na dziedzińcu przylegającym do szkoły w al-Arisz, stolicy gubernii Synaj Północny.

Zamordowany wczoraj 40-letni chrześcijanin zginął – również w al-Arisz – od strzału z broni palnej w szyję pod dachem swego mieszkania. Po zabiciu go napastnicy podpalili jego dom. Po tej zbrodni prowadzący śledztwo skupili uwagę na „szlaku dżihadystowskim”, co potwierdziły później także oświadczenia samych sprawców, przyznających się do związków z PI.

Jeszcze przed wspomnianym przesłaniem wideo – 12 lutego w tym samym mieście kilku zamaskowanych mężczyzn, jadących na motocyklu, zastrzeliło miejscowego weterynarza chrześcijańskiego, gdy siedział za kierownicą swego pojazdu. Jeszcze wcześniej, pod koniec stycznia, grupa uzbrojonych napastników, dotychczas nieznanych, zastrzeliła urzędnika chrześcijańskiego.

Po wojskowym zamachu stanu z 2013, który zakończył prezydenturę Mohameda Mursiego i obalił rządy Bractwa Muzułmańskiego, północna część Synaju stała się widownią krwawych zamachów, dokonywanych przez dżihadystów. Celem większości z nich są posterunki wojskowe, policjanci i służba bezpieczeństwa, ale nie omijają one mniejszości chrześcijańskiej, również poza Synajem. Największym z tych ataków był samobójczy zamach na kościół koptyjski 11 grudnia 2016, który pociągnął za sobą 29 ofiar śmiertelnych.

W przeszłości także inna islamska organizacja terrorystyczna – al-Kaida obierała za swój cel koptów. Między innymi w 2010 jej miejscowa siatka na Synaju zapowiedziała „oczyszczenie” z nich tego regionu. Groźby te znalazły praktyczne potwierdzenie w postaci zamachu w noc sylwestrową z 2010 na 2011, gdy samochód-pułapka wybuchł przed kościołem koptyjskim, zabijając również 29 osób.

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Tagi

Egipt

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze