„Niestety wciąż docierają do nas wiadomości o przemocy i brutalnych starciach w prowincji środkowego Kasai w Demokratycznej Republice Konga. Bardzo cierpię z powodu ofiar, zwłaszcza tak wielu dzieci wyrwanych z rodzin i szkół, by zostać wykorzystanymi jako żołnierze. To ogromna tragedia. O mej bliskości i modlitwie zapewniam także osoby duchowne i personel humanitarny pracujący w tym trudnym regionie. Ponawiam zdecydowany apel do sumień i odpowiedzialności władz krajowych i wspólnoty międzynarodowej o podjęcie stosownych i szybkich decyzji, by pośpieszyć z pomocą tym naszym braciom i siostrom. Módlmy się za nich oraz za wszystkie inne narody…”

foto. PAP/EPA/OSSERVATORE ROMANO

Oceń ten artykuł


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.