O solidarność z krajami pogrążonymi w licznych wojnach i doświadczających aktów przemocy zaapelował dziś Franciszek w rozważaniach przed modlitwą Regina Caeli na Placu św. Piotra w Watykanie.

Wspominając o swej podróży do Fatimy i o płynącym z tego miejsca wezwaniu do modlitwy, Ojciec Święty podkreślił, że również dziś istnieje paląca potrzeba takiej modlitwy i umartwień w intencji zakończenia wojen i „bezsensownych konfliktów, które zniekształcają oblicze ludzkości”.

Papież zaznaczył, że do głównego portugalskiego sanktuarium maryjnego udał się jako pielgrzym nadziei i pokoju. A w długich chwilach milczących modlitw i kontemplacji wiele uwagi poświęcił sprawom pokoju na całym świecie. Maryja prosiła w Fatimie, przez troje małych dzieci, o stałą i gorącą modlitwę w tej intencji.

„Także w naszych dniach istnieje wielka potrzeba modlitwy i umartwienia, aby ubłagać łaskę nawrócenia jak i zakończenia licznych wojen, które szerzą się coraz bardziej na świecie oraz zakończenia bezsensownych kontaktów, wielkich rodzinnych, które zniekształcają oblicze ludzkości” – zaapelował Franciszek.

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze