Francuskie władze zakończyły w piątek ok. południa ewakuację dzikiego obozowiska na północy Paryża, obok placu Bitwy Stalingradzkiej. Około 3,8 tys. migrantów przewieziono autokarami do ośrodków dla uchodźców i hal sportowych w regionie paryskim.

Jak informowaliśmy, do operacji rozpoczętej o godz. 6 rano wysłano ok. 600 funkcjonariuszy policji. W akcji pomagało również ok. 70 przedstawicieli organizacji opiekuńczych.

Według przedstawicieli władz, na których powołuje się agencja Reutera, operacja przebiegła bez incydentów.

Minister ds. mieszkalnictwa Emmanuelle Cosse zapewniła dziennikarzy, że „dla nikogo nie zabraknie miejsca w ośrodkach dla uchodźców”.

Według Pierre’a Henry’ego, dyrektora stowarzyszenia France terre d’asile (Francja ziemia azylu), działającego w pobliżu stacji Stalingrad, była to już 30. taka akcja w stolicy Francji. Dotychczas – jak poinformował – z dzikich obozowisk ewakuowano 18 tys. migrantów. Henry zdecydowanie zaprzeczył, jakoby obserwowane od tygodnia rozrastanie się obozu w Paryżu związane było z likwidacją tzw. dżungli w Calais na północy kraju – obozowiska, w którym mieszkały tysiące migrantów pragnących osiedlić się w Wielkiej Brytanii.

Henry wyraził przekonanie, że 400 miejsc w otwierającym się dziś paryskim ośrodku tranzytowym dla uchodźców nie wystarczy, by rozwiązać problem. „Aby uniknąć 31. ewakuacji, konieczne jest utworzenie schronisk we wszystkich większych miastach (Francji)” – powiedział.

Oceń ten artykuł


źródło: PAP

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze