Zakończenie ludobójstwa chrześcijan na Bliskim Wschodzie zależy od zmian w polityce Stanów Zjednoczonych za nowego prezydenta Donalda Trumpa – oświadczył przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego, metropolita Hilarion.

– Trump mówi, że Ameryka powinna bronić własnych a nie cudzych granic. Jest to całkiem świadome i dobrze przemyślane przesłanie. Mam nadzieję, że jeśli Ameryka przestanie prowadzić swą politykę na Bliskim Wschodzie jak słoń w składzie porcelany, to wtedy skończy się ludobójstwo chrześcijan i innych mniejszości religijnych i etnicznych, które trwa na Bliskim Wschodzie od ponad 10 lat – powiedział hierarcha w rozmowie z telewizją Rossija-24 hierarcha. Dodał, że sytuacja na Bliskim Wschodzie jest w dużej mierze skutkiem polityki Stanów Zjednoczonych.

Metropolita Hilarion skomentował też fakt, że tekst liturgii prawosławnej leży na biurku szefa personelu Białego Domu [odpowiednik szefa Kancelarii Prezydenta w Polsce – KAI] Reince’a Priebusa, a Donald Trump w czasie swej inauguracji przysięgał na dwie Biblie: Abrahama Lincolna i własną, którą posiada od czasów dzieciństwa.

– Pokazuje to, że ci ludzie traktują religię bardzo poważnie, że nie jest ona dla nich tylko formalnością. To również nie przypadek, że prezydent Trump zaprosił na swą inaugurację przywódców religijnych – stwierdził przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego. Jego zdaniem inauguracja ta „była ceremonią religijną”.

foto. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.