Bardzo zaskoczeni byli małżonkowie Josefa Rodríguez i Amaro Pesquero z miejscowości Fuenlabrada koło Madrytu, gdy otrzymali list napisany i podpisany własnoręcznie przez Franciszka. Papież podziękował w nim obojgu za ich darowiznę na rzecz chrześcijan prześladowanych na świecie, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie. O liście z datą 3 września 2016, poinformowała 10 lutego hiszpańska agencja prasowa EFE.

Ojciec Święty wyraził wdzięczność „z serca” za „ten gest miłości” i prosił, „aby Pan obficie im to wynagrodził”, a także, aby małżonkowie modlili się za niego. W rozmowie z agencją A. Pesquero wskazał, że „szczęściem było otrzymanie tego listu, napisanego ręką papieża”, dodając, że w kopercie były również dwie kartki – jedna z wizerunkiem św. Tereski z Lisieux i druga ze św. Józefem.

Jeden z sąsiadów małżeństwa powiedział, że początek całego zdarzenia sięga podróży obojga do Rzymu na początku września ub.r., gdy w Watykanie wzięli oni udział w spotkaniu misjonarzy Miłosierdzia Bożego na Placu św. Piotra i odbywającej się tam w tym samym czasie kanonizacji Matki Teresy z Kalkuty. Gdy jeden z dostojników zaprowadził Pesquero na osobiste spotkanie z papieżem, sąsiad wręczył mu swój list z darowizną, którą złożył. Odpowiedź nadeszła pocztą dyplomatyczną na ręce biskupa podmadryckiej diecezji Getafe, po czym jeden z pracowników tamtejszej kurii wręczył list papieski małżonkom.

Pesquero podkreślił jednocześnie, że już wiele lat wcześniej oboje otrzymali także list od Jana Pawła II, z tym że wtedy przesyłka pochodziła od Sekretariatu Ojca Świętego, z którym małżonkowie spotkali się osobiście i mogli mu uścisnąć dłoń. „Tym razem nastąpił wielki raban” – dodał z uśmiechem Amaro Pesquero, bardzo wzruszony z powodu otrzymania odręcznego listu od papieża.

Fot. Diocese of Aysén

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze