Czterech domniemanych rebeliantów oraz dwóch żołnierzy zginęło w walkach w kontrolowanej przez Indie części Kaszmiru – poinformowały w niedzielę władze. W trakcie walk doszło też do protestów zorganizowanych przez mieszkańców okolicznych wiosek.

Wymiana ognia rozpoczęła się, gdy policja i wojsko otoczyły w nocy z soboty na niedzielę wioskę Frisal na południu Kaszmiru, w której mieli ukrywać się rebelianci – relacjonował przedstawiciel policji Indii. Otoczeni próbowali przerwać kordon sił bezpieczeństwa i ostrzelali wojsko i policję z broni automatycznej; zginęło czterech rebeliantów, dwóch żołnierzy, a trzech wojskowych zostało rannych. Według okolicznych mieszkańców siły rządowe wysadziły w powietrze budynek, w którym ukrywali się rebelianci.

W trakcie walk mieszkańcy okolicznych wiosek próbowali zorganizować demonstrację poparcia dla przeciwników władz w Delhi. Doszło do starć z siłami bezpieczeństwa, które użyły przeciw demonstrującym gazu łzawiącego.

Władze Indii oskarżają Pakistan o to, że pomaga antyindyjskim rebeliantom przeprowadzać ataki na obiekty i tereny indyjskiej armii. Islamabad zaprzecza tym oskarżeniom. Jak podkreślają agencje przeciwnicy władz w Delhi mają silne poparcie wśród muzułmanów mieszkających w Kaszmirze i wielokrotnie im pomagają.

Podzielony Kaszmir, do którego pretensje roszczą sobie Indie i Pakistan, od ponad 60 lat jest punktem zapalnym i był powodem wojen między tymi krajami. Większość mieszkańców Kaszmiru stanowią wyznawcy islamu; w regionie działają ugrupowania zbrojne, które walczą o niepodległość lub przyłączenie się do Pakistanu. 

Fot. PAP/EPA/FAROOQ KHAN

Oceń ten artykuł


źródło: PAP

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze