Jezuita i obrońca praw człowieka ks. Cedric Prakash w ostrych słowach skrytykował rząd Indii. „Rząd i premier Narendra Modi stanowią zagrożenie dla wszystkich mniejszości w kraju” – powiedział zakonnik.

Jego zdaniem, szczególnie niebezpieczny jest wpływ rządzącej nacjonalistycznej partii hinduskiej BJP na społeczną różnorodność w kraju. „Całkiem jawnie tworzy się w kraju klimat przeciwko chrześcijanom i muzułmanom” – stwierdził ks. Prakash.

Kapłan zwrócił uwagę na tzw. program powrotu. Ma on na celu zmuszanie osób, które przeszły na chrześcijaństwo lub islam do powrotu do hinduizmu. Mniejszości religijne, ale także członkowie niższych kast i ludność tubylcza, traktowani są jak obywatele drugiej kategorii. Struktury wykorzystywania i dyskryminacji istnieją nadal, mimo upływu 70 lat od ogłoszenia niepodległości Indii. „Dziś żyjemy w czasach neokolonializmu, w których bogaci i posiadający władzę panują nad resztą społeczeństwa” – skarżył się ks. Prakash. Jednocześnie hinduski jezuita podkreślił, że jednym z największych osiągnięć jego kraju jest konstytucja, oparta na wartościach wolności, równości i braterstwa. „Coraz większym jednak mitem staje się mówienie o tym, że w Indiach wszyscy mogą żyć w pokoju” – zaznaczył duchowny.

Ks. Prakash pochodzi z Bombaju. W 2001 r. w Gudżaracie założył Centrum Praw Człowieka, Sprawiedliwości i Pokoju. Od 2016 r. pracuje w stolicy Libanu, Bejrucie, gdzie kieruje jezuickim centrum dla uchodźców.

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.