Jest kilka źródeł, na podstawie których naukowcy usiłują odpowiedzieć na pytanie: jak wyglądał Jezus? Najważniejszym jest jednak Całun Turyński.

– Całun to pierwsza Ewangelia, napisana przez samego Jezusa Jego własnym ciałem – mówi prof. Emanuela Marinelli, badaczka Całunu Turyńskiego. – Obraz ciała, który widzimy na Całunie, pozostaje wielką tajemnicą, bo pochodzenia tego obrazu nie można wyjaśnić inaczej, jak tylko w ten sposób, że ciało wygenerowało promieniowanie, rodzaj światła. Sam obraz jest odbiciem, które powstało na materiale wskutek działania światła. Pewne dziecko powiedziało, że na Całunie Jezus zrobił sobie “selfie”. Urocze porównanie – dodaje.

Zadanie opracowania najbardziej realistycznego wizerunku Chrystusa postawili przed sobą angielscy naukowcy. – Badacze utworzyli interdyscyplinarny zespół składający się z antropologów, kulturoznawców, archeologów oraz przedstawicieli biologii i genetyki – tłumaczy profesor Midori Albert z University of North Carolina. Dzięki temu, grupie brytyjskich naukowców, wspartych przez izraelskich archeologów, udało się odtworzyć wizerunek Jezusa, m.in. za pomocą metod stosowanych przez policję.

Naukowcy opierali się na opisach biblijnych, ale także na Całunie Turyńskim. Jak przyznają autorzy raportu, nie mając dostępu choćby do materiału genetycznego, nie są w stanie precyzyjnie opisać wszystkich cech twarzy. Ich praca pozwala jednak wskazać najważniejsze elementy wyglądu Jezusa z Nazaretu.

Na temat wyglądu Jezusa dla misyjne.pl wypowiedział się charyzmatyk, Alan Ames, który miewa wizje i spotkania z Chrystusem.

Oceń ten artykuł


źródło: Redakcja

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze