W Rzymie dobiega końca przedsynodalne spotkanie młodych. Dziś nanoszono już ostatnie poprawki do dokumentu, który zostanie przekazany papieżowi, a następnie biskupom, jako wkład młodych w refleksję nad tematem synodu. Po pięciu dniach obrad widać wyraźnie, czego młodzi oczekują od Kościoła.

„Przede wszystkim dobrym znakiem jest to, że młodzi mają duże poczucie odpowiedzialności za Kościół i za swych rówieśników, również za tych, którzy są poza Kościołem – mówi jedna z przedstawicielek polskiej młodzieży Karolina Błażejczyk. – Dużo mówiliśmy o tym, jak dotrzeć do tych, którzy są obok Kościoła. Rozmawialiśmy też o tym, jakie mamy marzenia, gdzie młodzi szukają swojego szczęścia i jak Kościół powinien im pomagać, żeby to szczęście osiągnąć razem z Chrystusem, czyli dojść do tej pełni szczęścia. Ważnym postulatem ze strony młodych było przedstawienie miejsc, w które Kościół powinien wychodzić, żeby szukać młodych ludzi. Postulowano też, by to sami młodzi chrześcijanie wychodzili do młodych, żeby czuli odpowiedzialność za swych rówieśników”.

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.