Na Jasnej Górze obchody Światowego Dnia Chorego zgromadziły wielu pielgrzymów. W Kaplicy Matki Bożej odprawiona została Msza św. połączona z nabożeństwem lurdzkim. Sanktuarium od wieków znane jest także jako miejsce wielu uzdrowień na duszy i ciele.

Mszy św. o godz. 14.00 przed Cudownym Obrazem Matki Bożej w intencji osób chorych i cierpiących przewodniczył o. Kamil Szustak. Jak zauważył, Światowy Dzień Chorego to szczególna okazja do zwrócenia uwagi na tajemnicę ludzkiego cierpienia w wymiarze obdarowania. – Papież Franciszek podkreśla, że mamy dziękować za wszystko Panu, a więc i za cierpienie, które nie jest jakimś przekleństwem, ale obdarowaniem i te wszystkie obchody, które przeżywamy, mają pomóc nam w lepszym zrozumieniu tej tajemnicy – powiedział paulin.

Podkreślił, że choć z pewnością rozumienie choroby jako łaski nie należy do najłatwiejszych, to przyjęcie jej może prowadzić do udoskonalenia i przybliżenia się do Boga. Kaznodzieja podkreślił, że „w dobie, gdy marginalizowany jest człowiek chory, istnieje silna potrzeba przypominania światu o godności osób cierpiących i słabych”.

W Polsce na przestrzeni wieków sanktuarium Jasnogórskie było miejscem, w którym Matka Boża uzdrawiała wielu pielgrzymujących do Niej wiernych. Świadectwo Jej szczególnej interwencji potwierdzają słowa uzdrowionej 38 lat temu Janiny Lach. – Przyjechałam tutaj chora, o kulach, chorowałam na stwardnienie rozsiane, przez pięć lat wcale nie chodziłam i nigdy się nie spodziewałam, że zostanę z tej choroby uzdrowiona, ale Maryja mnie do siebie przywołała i w jednej sekundzie przed Nią stanęłam o własnych siłach, zdrowa – powiedziała pani Janina, która każdego roku, 28 stycznia, w dzień swego uzdrowienia, przybywa na Jasną Górę, by dziękować. Jej kule znajdują się w kaplicy Matki Bożej.

By uzdrowienie zostało uznane za jasnogórski cud, Janina Lach musiała przedstawić dokumenty medyczne, w tym kartę informacyjną ze szpitala i złożyć zeznanie pod przysięgą. Dokumentacja, potwierdzająca jej uzdrowienie, liczy 69 stron.

Przypadek Janiny Lach, mieszkanki Białej koło Zgierza, uchodzi za jeden z największych cudów, który miał miejsce w Częstochowie, przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej.

Prowadzący od ponad 40. lat jasnogórską „Księgę cudów i łask”, o. Melchior Królik zaznaczył, że choć doświadczenie pani Janiny jest najbardziej znane, to wciąż napływają nowe świadectwa i zgłoszenia o uzdrowieniach doznanych za przyczyną Matki Bożej Jasnogórskiej.

Od ranna na Jasną Górę przybywają dziś wierni, którzy podobnie, jak Stanisława i Sylwester Sękowscy z Kazanowa Koneckiego, w swych modlitwach w sposób szczególny proszą o zdrowie dla najbliższych. – Z Matką Bożą jesteśmy bardzo związani. Nasza wnuczka jest osobą chorą wyprosiliśmy jej łaskę zdrowia przez udział w pieszych pielgrzymkach i choć dziś potrzebuje pomocy innych to rozwija się wspaniale a my wierzymy, że to interwencja Jasnogórskiej Pani – powiedzieli pielgrzymi.

Na chorobę jako odkrywanie nowych horyzontów życia zwróciła uwagę Elżbieta Perkowska-Stec, sekretarz Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem oddział w Krakowie. – W chorobie odradzają się talenty, ja zaczęłam pisać wiersze, moje koleżanki zaczęły malować, w chorobie człowiek znajduje cierpienie i ukojenie, znajduje właściwą drogę życia. Przekonanie, że nie najważniejszy jest pieniądz, bogactwo, ale to jacy jesteśmy, nasze bogactwo wewnętrzne – podkreśliła sekretarz PTWK z Krakowa.

Swoich podopiecznych oraz wszystkie intencje bliskie ich sercu Matce Bożej zawierzał dziś również ks. Michał Kosek z parafii św. Cyryla i Metodego w Knurowie, kapelan tamtejszego szpitala okręgowego. – Powierzam szczególnie wszystkich chorych, obiecałem im, że będę się za nich modlił, że ich cierpienie i ich bliskich złożę u Matki Bożej – powiedział kapłan.

S. Iwona Kopacz, Uczennica Boskiego Mistrza, zwróciła uwagę na to, że szczególnie pięknym przesłaniem w Światowym Dniu Chorego jest fakt ofiarowania cierpienia w intencji zbawienia każdego człowieka.

Wczesnym popołudniem z prywatną pielgrzymką na Jasną Górę przybyła Beata Kempa, szefowa kancelarii prezesa Rady Ministrów. W Kaplicy Matki Bożej modliła się o łaskę zdrowia dla premier Beaty Szydło, poszkodowanej we wczorajszym wypadku.

Dziesiątkę różańca przed Cudownym Obrazem Jasnogórskiej Maryi poprowadził o. Marian Waligóra, przeor klasztoru. – Zachęcam wszystkich do wspólnej modlitwy w obecności pani minister Beaty Kempy, szefowej kancelarii pani premier Beaty Szydło – mówił jasnogórski przeor do zgromadzonych w Kaplicy pielgrzymów. Podkreślał, że „modlimy się o zdrowie dla pani premier i wszystkich poszkodowanych we wczorajszym wypadku”.

Jutro w kościołach archidiecezji częstochowskiej i na Jasnej Górze prowadzona będzie kwesta na rzecz osób niepełnosprawnych oraz sierot społecznych ruchu „Betel”.

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze