Kamil Stoch w dzisiejszym konkursie błysnął znakomitą formą i obronił tytuł mistrza olimpijskiego na dużej skoczni. Poczynania polskich olimpijczyków dla misyjne.pl komentuje ks. Edward Pleń, kapelan naszych sportowców.

– Jestem pod wrażeniem Kamila. Wciąż uczę się od niego miłości do Boga. Na pewno wszyscy skoczkowie przeżyli pierwszy konkurs. Ale to już przeszłość. Kamil, Dawid, Stefan i Maciek pokażą, jakie miejsce im się należy w sercach wiernych kibiców. Wspierajmy ich duchowo – podkreśla ks. Edward Pleń. 

Kapelan polskich olimpijczyków mówi, że jego posługa w Pjongczang nie odbiega od tego, czym na co dzień zajmują się inni księża. 

– Moja praca nie różni się niczym od tego, co dzieje się w naszych parafiach. Bo wioska olimpijska to taka specyficzna parafia. Odprawia się tu Eucharystię, głosi Słowo Boże, udziela sakramentów, szczególnie spowiedzi. Realizowany jest program roku kościelnego. Mam na myśli przede wszystkim Środę Popielcową, czyli rozpoczęcie Wielkiego Postu. Dochodzą jeszcze indywidualne spotkania, rozmowy, udzielenie szczególnego błogosławieństwa – dodaje. 

Ks. Pleń zwraca uwagę na dobrą, ale pełną sportowej rywalizacji atmosferę. Zaproponował też naszym reprezentantom wyjątkową modlitwę. 

– Atmosfera jest olimpijska, tzn. spokój, radość, niekiedy złość. Wiem doskonale, że oczekujemy medali. I czekamy. Ale ostatnio powiedziałem sportowcom, żeby mieli na uwadze modlitwę pewnego włoskiego kapłana: Jezu, Ty się tym zajmij – mówi kapelan polskiej kardy olimpijskiej.

fot. PAP/Grzegorz Momot

Kapelan polskich olimpijczyków: od Kamila Stocha uczę się miłości do Boga 
6 (100%) 5 ocen.



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.