W Stanach Zjednoczonych efekt Franciszka to pozytywny obraz Kościoła katolickiego w społeczeństwie. Nie przekłada się to natomiast na wzrost liczby ludzi uczęszczających na niedzielną Eucharystię czy przystępujących do spowiedzi – uważa przewodniczący amerykańskiego episkopatu.

Kard. Daniel DiNardo podkreśla jednak, że poprawa zewnętrznego wizerunku jest faktem. Łączy się to niestety z mylnym wrażeniem, że Franciszek zmienia też nauczanie Kościoła, co jest nieprawdą. Zdaniem kard. DiNardo dla Kościoła w Stanach Zjednoczonych najbardziej inspirującym dokumentem Papieża jest jego adhortacja „Evangelii gaudium”.

Fot. EPA/OSSERVATORE ROMANO HANDOUT

Mądrość Franciszka przejawia się między innymi w fakcie, że tak wielki nacisk kładzie on dzisiaj na potrzebę osobistego kontaktu z ludźmi, towarzyszenia im. Jest to szczególnie aktualne w naszych czasach, gdy ludzie młodzi pozostają w kontakcie z wieloma osobami za pośrednictwem mediów społecznościowych, a w rzeczywistości są bardzo samotni. „Musimy dotrzeć do ich samotności i pokazać im Jezusa, który będzie im towarzyszył” – powiedział przewodniczący amerykańskiego episkopatu w wywiadzie dla portalu Crux.

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

  Komentarzy:: 1


  1. Jesteśmy samotni, czujemy się mądrzy. Wiemy jak działa samochód, jak się pilotuje drona, jak napisać życzenia na ślub, wiemy co jest na wzajem dla nas najlepsze.. mówimy to innym.. i wszyscy wzajemnie gdzieś po cichu mamy już serdecznie dosyć swojej wzajemnej mądrości, a to co dla nas ważne, to co daje życie nie może się przez tą mądrość przecisnąć. Czy człowiek jest samotną wyspą? Czy mądrość która izoluje nas od innych jest mądrością?