Szabat to nie tylko judaistyczne święto, obchodzone w (żydowski) siódmy dzień tygodnia czyli sobotę. Dla nas, katolików, szabatem jest niedziela, a więc po prostu – Dzień Pański.

Dla Żydów, naszych starszych braci w wierze, szabat jest świętym dniem. Nawet do tego stopnia, że znosi tymczasowo żałobę, post czy zadania związane z innymi świętami. Obowiązkiem każdego żyda w szabat jest natomiast… radowanie się. Talmud zaleca, by w szabat nie wykonywać żadnej pracy, ale śpiewać, jeść lepsze jedzenie, spotykać się ze znajomymi czy nawet… iść na randkę ze współmałżonkiem. Ponad wszystko żydzi zobowiązani się oczywiście do tego, by w szabat odwiedzić synagogę i poświęcić trochę czasu na czytanie Tory. Dlaczego to wszystko? Dla żydów szabat jest pamiątką całego dzieła stworzenia świata, wspomnieniem wyjścia z Egiptu, a także świętem Przymierza, jakie Bóg zawarł z Narodem Wybranym.

Już w Księdze Wyjścia Bóg sam wyjaśnia Mojżeszowi:

Sześć dni będziesz się trudził i wykonywał wszystkie swoje zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem Pana, Boga twego. Nie będziesz przeto w dniu tym wykonywał żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani przybysz, który przebywa w twoich bramach. W sześć dni bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, siódmego zaś dnia odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty (Wj 20, 1-17).

Dla katolików niedziela jest Dniem Pańskim, który tak samo jak szabat powinien być obchodzony z odpowiednią czcią. Jak czytamy w Księdze Ezechiela:

Dałem im także szabaty, aby był znakiem między Mną a nimi, aby poznano, że Ja jestem Jahwe, który ich uświęca (Ez 20, 12).

Fot. eatupnewyork.com

Nowy Testament rzuca dalej nowe światło na szabat, podczas którego Jezus uzdrawiał:

Znajdował się tam pewien człowiek, który już od lat trzydziestu ośmiu cierpiał na swoją chorobę (…). Rzekł do niego Jezus: «Wstań, weź swoje łoże i chodź!». Natychmiast wyzdrowiał ów człowiek, wziął swoje łoże i chodził. Jednakże dnia tego był szabat (J 5,1-18).

Choć uzdrawianie w szabat było zgorszeniem dla faryzeuszy, Jezus pokazuje w ten sposób, jaki jest prawdziwy sens tego święta – czynić dobro, ale również go doświadczać. Żydowski filozof, Abraham Joshua Heschel pisał nawet: Szabat nie jest okazją do rozrywek czy lekkomyślności, ale sposobnością do naprawienia naszego złachmanionego życia; gromadzenia raczej niż trwonienia czasu.

Uświęćmy dany nam przez Pana dzień!

Fot. bycommonconsent.com

Katoliku, świętuj szabat!
5 (83.33%) 5 ocen.



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

  Komentarzy:: 1