Z Ewangelii na dziś: „Jezus przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów»” (Mk 3, 20-21). 

Jakiś czas temu zauważyłem, że przestałem modlić się o własne nawrócenie. Nie dlatego, że uważam, że go nie potrzebuję, ale dlatego, że jest mi dobrze tak, jak jest. Boje się, aby Jezus nie popsuł tego, do czego się przyzwyczaiłem. Jest średnio, ale stabilnie. Nie tędy droga. Nie powinienem Go powstrzymywać, ale ciągle na nowo zapraszać do życia i prosić, aby On poukładał je po swojemu. 

Komentarz do Ewangelii, 21 stycznia 2017
6 (100%) 3 ocen.


źródło: Marcin Wrzos OMI

Tagi

#Ewangelia

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze