Z Ewangelii na dziś: „Powiedział też do nich: «Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś ma wszystkiego w nadmiarze, to życie jego nie zależy od jego mienia». I opowiedział im przypowieść: Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał w sobie: «Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów». I rzekł: «Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe moje zboże i dobra. I powiem sobie: Masz wielkie dobra, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj!». Lecz Bóg rzekł do niego: «Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, co przygotowałeś?». Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty u Boga” (Łk 12, 15-21).

Czuje się człowiekiem bogatym. Może nie materialnie, bo z największych bogactw pozostały mi dziesięcioletni rower i dwuletnia komórka. Wszystko inne oddaję do wspólnej kasy. Jestem bogaty wspaniałą rodziną, współbraćmi, przyjaciółmi, współpracownikami, talentami, w miarę kondycją, zdrowiem i pewnie wieloma rzeczami, których sobie nie uświadamiam. Proszę Boga, abym pamiętał, że to bogactwo pochodzi od Niego, a ja jedynie korzystam z Jego dobroci.

Komentarz do Ewangelii, 23 października 2017
6 (100%) 4 ocen.


źródło: Marcin Wrzos OMI

Tagi

#Ewangelia

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.