Z Ewangelii na dziś: „A gdy poszedł stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci, Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim” (Mt 4,20-22). 

 

Zastanawiam się i zazdroszczę Jakubowi i Janowi. Tak zaraz nie chcę iść za Jezusem. Myślę, kombinuję, zastanawiam się, czy warto, jaki to będzie miało skutek, czy się opłaca. Stawiam ciągle siebie i swoje plany przed Bogiem. To nie tak powinno być. Przecież to On jest ważniejszy. 

 

Marcin Wrzos OMI 

Komentarz do Ewangelii, 30 listopada listopada 2016
6 (100%) 1 ocen.


źródło: Marcin Wrzos OMI

Tagi

#Ewangelia

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze