Mury lubelskiej uczelni jako jedyne w Polsce mieszczą dwa seminaria różnych obrządków: rzymskiego i greckiego. Podczas wtorkowej uroczystości 72 kandydatów do kapłaństwa obu wspólnot zainaugurowało nowy rok akademicki. Indeksy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego odebrało 19 kleryków pierwszego roku.

Do pełnienia misji kapłańskiej przygotowują się w murach lubelskiego seminarium także kandydaci z innych diecezji czy zgromadzeń zakonnych – razem 134 alumnów. Wśród nich 72 stanowi wspólnotę seminaryjną mieszkającą pod jednym dachem: 57 formuje się dla diecezji lubelskiej, zaś 15 dla Kościoła greckokatolickiego.

Słowa zachęty skierował do zebranych abp Stanisław Budzik. Lubelski metropolita podkreślił moc Kościoła, która nie jest w prostej linii zależna od liczebności głosicieli Ewangelii. – Kiedyś była taka piosenka: uczniów było dwunastu, a ludzi były miliony. Kościół, którego kiedyś trzódka była mała, szedł i ewangelizował tłumy – przypomniał.

Abp Budzik podzielił się także z zebranymi słowami papieża, dotyczącymi lubelskiej wspólnoty. W tym roku grupa diakonów wraz z wychowawcami spotkała się z Franciszkiem na placu Świętego Piotra. Biskup Rzymu polecił przyszłym księżom: Pamiętajcie o Maryi! Komentując to spotkanie, lubelski hierarcha stwierdził, że kiedy parę lat temu przedstawiał się nowemu papieżowi, nazwa „Lublin” nie zrobiła na nim wrażenia. Odwrotnie było w tym roku po spotkaniu z Lublinianami. – Żywo zareagował – podsumował arcybiskup.

Aby zostać księdzem potrzebna jest 6-letnia formacja wraz ze studiami teologiczno-filozoficznymi. W tym roku trud formacji podjęło 19 nowych kandydatów. Spośród nich 9 dla lubelskiej diecezji, 6 greckokatolickich, resztę stanowią członkowie innych wspólnot. Każdy z nich jest równocześnie studentem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Podczas gdy inne instytucje edukacyjne starają się o osiągnięcie jak najlepszych wyników ekonomicznych, alumni i ich formatorzy skupiają się na poszukiwaniu prawdy i pogłębianiu relacji z Bogiem – tłumaczył rektor seminarium ks. Jarosław Marczewski. Jego zdaniem wysiłki kleryków nie owocują tylko dla nich samych, ale przynoszą plon wszystkim, do których posłani będą w przyszłości. – Staramy się o to, aby seminaryjna formacja ukształtowała w alumnach postawę pasterzy – wyjaśnił.

Jak przedstawiają się statystyki ostatnich lat dotyczące funkcjonowania lubelskiej wspólnoty kleryckiej? Jeżeli chodzi o diecezję lubelską: w 2014 roku formację rozpoczęło 14 kleryków, rok później 16, w tym – 9. Greckokatolicka wspólnota zyskała 1 alumna w 2014 roku, w 2015 – 4, w 2016 – 6 chłopców. Wielu z nich jest obywatelami Ukrainy.

W przekonaniu 17 letniego Wasyla, studiowanie w Polsce poszerza perspektywy. Pochodzący z Ukrainy grecki katolik stwierdza razem ze swoim polskim kolegą Grzegorzem, że lubelskie seminarium jest bardzo dobrym miejscem do studiowania. Oboje przechodzili przez uroczystą immatrykulację w środę, rozpoczynając w ten sposób formację kapłańską we wspólnocie greckokatolickiej.

Wśród zebranych na uroczystości gości byli obecni lubelscy biskupi, rektorzy wyższych uczelni, profesorowie oraz dziekani wydziałów uniwersyteckich. Nie zabrakło także przedstawicieli władz państwowych oraz samorządowych, a wśród kościelnych hierarchów – przedstawicieli strony greckokatolickiej.

Rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ks. Antonii Dębiński wygłosił wykład pt. „Akropol, Kapitol, Golgota – o podstawach kultury europejskiej”. Przypomniał o znaczeniu rzymskiego prawa w kształtowaniu kulturowej jedności Europy.

Lubelskie seminarium funkcjonuje od 1714 r. We wrześniu 1945 weszło na stałe w skład Wydziału Teologicznego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Od 1965 w seminarium studiują alumni obrządku bizantyjsko-ukraińskiego z Polski, a od 1990 r. także z Ukrainy. Na wykłady do pomieszczeń seminaryjnych przybywają ponadto klerycy z kilku innych seminariów zlokalizowanych w Lublinie. Są to alumni zamojsko-lubaczowscy, kapucyńscy, mariańscy, ojców białych i paulistów.

jaw / Lublin

fot. ludovicart,flickr.com

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze