Sprawują wschodnią liturgię, jednak należą do Kościoła katolickiego. Przeżyli wiele prześladowań, ale nadal są wierni Chrystusowi.

 

Unia brzeska z 1596 r. zapoczątkowała proces unii lokalnych wspólnot kościelnych tradycji bizantyjskiej (prawosławnej) oraz chrześcijan wschodnich innych tradycji z Rzymem. Tak powstały m.in. katolickie biskupstwo bizantyjskie dla Serbów w Chorwacji (1611 r.), Unia Karpato-Rusinów w Użhorodzie (1646 r.), Unia Rumunów w Siedmiogrodzie (1700 r.), następnie (1701 r.) wyłoniła się grupa katolików melchitów w Bejrucie i Baalbeek. W 1856 r. do jedności z Rzymem przystępują prawosławni Grecy z Konstantynopola, a w 1861 r. prawosławni Bułgarzy z tego samego miasta. Jeśli chodzi o ziemie ukraińskie i białoruskie, to wiek XVII był wyjątkowo złożonym i zarazem przełomowym okresem kształtowania się prawosławnego i katolickiego nurtu chrześcijaństwa wschodniego. W państwie polsko-litewskim na przełomie XVII i XVIII w. cała hierarchia wschodnia opowiedziała się za unią z Rzymem. Katolików tradycji wschodniej, narodowości ukraińskiej i białoruskiej, było wówczas około 12 milionów.

Grekokatolicy

W wyniku kolejnych podziałów Rzeczypospolitej w XVIII w. wschodni katolicy w Galicji dostali się pod panowanie Austrii, pozostali zaś, zamieszkali na ziemiach ukraińskich i białoruskich, pod panowanie Rosji. Ale to w zaborze austriackim za rządów cesarzowej Teresy (1743–1780 r.) zaczęto nazywać tychże katolików grekokatolikami (Galicja, Siedmiogród, Chorwacja). Ta nazwa pozostaje w użyciu do dziś także w odniesieniu do katolików tradycji bizantyjsko-ukraińskiej, którzy są bezpośrednimi spadkobiercami aktu unijnego z Brześcia.

Odkryć na nowo liturgię Wschodu

Współczesne dzieje grekokatolików tzw. tradycji kijowskiej są bardzo mocno związane z dwoma wybitnymi postaciami, to jest metropolitą Andrzejem Szeptyckim (1900–1944 r.) i jego następcą Josifem Slipyjem (1944–1984 r.). Obaj odegrali ważną i na swój sposób przełomową rolę w Kościele greckokatolickim. Ten pierwszy przede wszystkim doprowadził do odnowy wschodnich tradycji liturgicznych (przeprowadził delatynizację i rebizantynizację kultu), powrotu do staroruskiej tradycji monastycznej, rozwoju wschodniej idei teologicznej na gruncie założonej w 1928 r. Akademii Teologicznej we Lwowie. Z kolei Josif Slipyj po aresztowaniu wraz ze wszystkimi biskupami greckokatolickimi w kwietniu 1945 r. przez władze sowieckie jako jedyny przetrwał gehennę zesłania i po niemal 18 latach przymusowego rozstania ze swoim Kościołem w 1963 r. został zwolniony i powrócił do Rzymu. Odtąd sprawował opiekę nad całym Kościołem greckokatolickim, a zwłaszcza jego strukturami organizacyjnymi w diasporze.

Grekokatolicy na uchodźstwie

Zaangażowanie kard. Slipyja w działalność Kościoła na obczyźnie miało na celu m.in. kontynuację wysiłków metropolity Andrzeja Szeptyckiego zmierzających do tego, aby wspólnocie greckokatolickiej przywrócić charakter rzeczywistego podmiotu lokalnego (ukr. pomisnist’). Ponadto hierarcha starał się aktywnie współpracować z podziemnymi strukturami Kościoła greckokatolickiego na Ukrainie, który od 1989 r. zaczął odzyskiwać wolność. Kardynał Slipyj zmarł w Rzymie w 1984 r., a w 1992 r. jego ciało sprowadzono i pochowano w greckokatolickiej katedrze św. Jura we Lwowie.

Silni na Ukrainie

Ważnym wydarzeniem na drodze do normalizacji życia Kościoła greckokatolickiego na Ukrainie po transformacji ustrojowej był powrót z Rzymu w 1992 r. do katedry lwowskiej jego zwierzchnika, kard. Mirosława Lubacziwskiego. Jeszcze w tym samym roku został zwołany synod tegoż Kościoła we Lwowie, który postawił sobie za cel uregulowanie istotnych kwestii natury pastoralnej i kanonicznej.

Obecnie Kościół greckokatolicki na Ukrainie liczy ok. 5,5 mln wiernych i posiada rozbudowaną strukturę na całym terytorium państwa ukraińskiego.

Grekokatolicy

Liturgia grekokatolicka

W jego skład wchodzą cztery metropolie, dziesięć biskupstw i trzy egzarchaty. W 2005  r. ośrodek najwyższej władzy Kościoła staraniem następcy M. Lubacziwskiego – kard. Lubomyra Huzara – został przeniesiony ze Lwowa do Kijowa. Od 2011 r. na jego czele stoi arcybiskup większy (status ten odpowiada pozycji quasipatriarchy) Światosław Szewczuk. Kościół ten działa również w dawnych republikach ZSRR: na Białorusi, w Kazachstanie, na Litwie, Łotwie, w Estonii, w Moskwie oraz na Syberii.

Razem z emigrantami

Ponadto należy zaznaczyć, iż Kościół greckokatolicki prowadzi działalność w tzw. diasporze, zwłaszcza w Ameryce Północnej i Południowej oraz na południu i zachodzie Europy. Jego obecność poza granicami własnego kraju jest związana przede wszystkim z emigracją zarobkową (Ameryka i zachodnia Europa), która rozpoczęła się już pod koniec XIX w. Dziesiątki tysięcy ludzi, głównie z powodu trudności ekonomicznych, socjalnych i politycznych, zdecydowały się wówczas na wyjazd z kraju. Przeważająca większość emigrantów pochodzących z zachodnich ziem Ukrainy znajdujących się pod panowaniem Austrii, a także z Zakarpacia, Bukowiny, Chełmszczyzny i Wołynia, to byli wierni Kościoła greckokatolickiego (ok. 90%). Dlatego na obczyźnie od samego początku starali się podtrzymywać więzi z własnym dziedzictwem kulturowo-duchowym oraz tradycyjnym zasadniczo na bazie nowych wspólnot greckokatolickich. Aktualnie Kościół greckokatolicki na emigracji liczy ponad milion wiernych.

Grekokatolicy w Polsce

Do tego ogółu są wliczani także grekokatolicy zamieszkujący w Polsce. Pełne odnowienie i zarazem utrwalenie greckokatolickich struktur kościelnych po tzw. Akcji Wisła z 1947 r. nastąpiło dopiero w 1991 r. Wtedy bowiem bp Jan Martyniak, który dwa lata wcześniej otrzymał sakrę biskupią, został mianowany ordynariuszem przemyskim ze wszystkimi prawami i obowiązkami. W 1996 r. nastąpiła reorganizacja struktur Kościoła greckokatolickiego w Polsce, dzięki czemu powstała nowa diecezja wrocławsko-gdańska (obejmuje terytorium Polski po lewej stronie Wisły), a diecezja przemyska została podniesiona do godności archidiecezji przemysko-warszawskiej (obejmuje terytorium Polski po prawej stronie Wisły). Obecnie Kościół ma trzech biskupów, w tym dwóch ordynariuszy i jednego biskupa pomocniczego w diecezji przemysko-warszawskiej, około osiemdziesięciu duchownych i blisko sto tysięcy wiernych. Pomimo że sprawujemy inną liturgię i mamy swoje zwyczaje, trwamy w jedności z papieżem, a swoją różnorodnością wzbogacamy Kościół katolicki. Warto, abyśmy się lepiej wzajemnie poznawali i potrafili wspólnie iść drogą ku Chrystusowi.

Grekokatolicy w Polsce

Historia Kościoła grekokatolickiego w Polsce zaczyna się w 1596 r., gdy na Synodzie w Brześciu większość prawosławnych duchownych, których diecezje leżały na terenie Rzeczypospolitej, podpisała akt unii z Rzymem, uznając tym samym władzę papieża. Unitom zagwarantowano zachowanie wschodniego obrządku w liturgii, własnej hierarchii kościelnej i prawa kanonicznego. Do unii nie przyłączył się jedynie biskup przemyski.

Fot. Petrapavla.org.ua

Oceń ten artykuł


źródło: ks. Jarosław Moskałyk

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.