Kambodżański minister zdrowia Mam Bun Heng zainicjował krajową kampanię na temat gorączki denga. Odwiedził szkołę w Phnom Penh. Władze w Kambodży przeprowadziły szkolenia dla uczniów, chcą w ten sposób podnieść świadomość dzieci na temat gorączki dengi. Zachorowalność wzrasta zawsze w porze deszczowej – między czerwcem a sierpniem.

Gorączka denga (jedna z gorączek krwotocznych) to wirus występujący w krajach tropikalnych, przenoszony przez komary. Najbardziej aktywne są one wczesnym rankiem oraz krótko przed zachodem słońca. Do rozmnażania potrzebują wody stojącej – idealne do tego warunki mają w miastach, gdzie w przydomowych ogródkach znajdą np. pustą doniczkę czy stare opony, do których napadał deszcz. Z tego względu najwięcej jest ich w porze deszczowej w miastach. Dengę łatwo byłoby znacznie ograniczyć poprawiając świadomość miejscowych, którzy pousuwaliby przedmioty gromadzące wodę ze swoich ogródków i przestrzeni publicznych, ale niestety nawet rządowe kontrole domostw niewiele pomagają. Choroba zaczyna się między 3. a 14. dniem ugryzienia przez zarażonego komara. Objawy? Ból głowy, zaburzenia apetytu, wysoka gorączka. Denga bywa nazywana „gorączką łamiącą kości”. Pod koniec choroby na skórze pojawiają się mocno swędzące krwawe wybroczyny. Inne możliwe objawy to krwawienie z dziąseł czy nosa (krew jest rozrzedzona).  

Niestety na dengę nie wynaleziono jeszcze szczepionki, nie ma też na nią lekarstwa. Leczy się wyłącznie jej objawy. Zbijając gorączkę i uśmierzając ból trzeba unikać aspiryny i innych środków rozrzedzających krew, np. ibuprofenu. Praktycznie jedynym bezpiecznym w tym wypadku środkiem jest więc paracetamol. Dbać też trzeba o ciągłą ochronę przed komarami, bo mimo, że my w tym czasie jesteśmy na kolejną dengę odporni, w ten sposób zarażamy innych, przenosząc chorobę na komara. Jak się chronić przed zakażaniem? Najlepiej uniknąć ukąszeń komarów nosząc długie spodnie i rękawy, spać pod moskitierą – to zapewni ochronę w okolicy wschodu słońca, kiedy dengowe komary się budzą. Dobrze jest też zostawić na noc włączony wiatrak skierowany na łóżko – komary nie potrafią pokonać pędu powietrza.


Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.