Kolędnicy Misyjni: dzieci w Polsce pomagają rówieśnikom w Tajlandii

– To świetna zabawa, frajda i duża pomoc potrzebującym. A jeśli ktoś nie chce dawać pieniążków, to nie musi – mówi KAI św. Józef, czyli 10-letni Kuba, który kolędnikiem misyjnym jest po raz czwarty. W inicjatywę Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, każdego roku włącza się kilka tysięcy dzieci w Polsce. Celem tegorocznej edycji jest wsparcie najmłodszych mieszkańców Tajlandii.

Kolędnicy Misyjni, to projekt Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci organizowany w wymiarze ogólnopolskim od 1993 r. Każdego roku, młodzi kolędnicy, odwiedzający domy na terenie swoich parafii i diecezji, dzieląc się radością Bożego Narodzenia, kontynuują polską tradycję kolędowania, ale też zbierają ofiary na pomoc rówieśnikom w innych częściach świata.

Młodzi kolędnicy nie tylko dobrze się bawią, ale też poznają wyzwania rówieśników w różnych stronach świata, których wspierają podczas kolejnych edycji. Przygotowując kolędnicze występy, korzystają ze scenariuszy i materiałów katechetycznych, przygotowywanych przez PDMD, a w trakcie kolędowania dzielą się zdobytymi informacjami i zachęcają rówieśnikom do podjęcia działalności misyjnej.

Bo kolędnikiem misyjnym może zostać każdy, choć najczęściej są to członkowie dziecięcych kół misyjnych w całej Polsce.

„Niektórzy z nas już kilka razy brali udział w kolędnikach misyjnych. Ja jestem tu po raz trzeci. Dzięki temu możemy zachęcać innych by dołączyli do nas i do naszego koła misyjnego” – mówi dla KAI Maryja w czerwonych okularach, czyli dziesięcioletnia Karina ze Szkoły Podstawowej Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej w Lublinie.

Kolędnicy ze SP Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej w Lublinie wystąpili dziś w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski na rozpoczęcie konferencji prasowej poświęconej tegorocznej edycji Kolędników Misyjnych. Akcja, która w tym roku odbywa się pod hasłem „Zauważ niewidocznych!” ma na celu pomoc dzieciom w Tajlandii.

Jak podkreślają organizatorzy, Kolędnicy Misyjni wpisują się także w hasło bieżącego roku duszpasterskiego: „Idźcie i głoście”.

Ks. Tomasz Atłas, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych zauważył, że młodzi kolędnicy „idą i głoszą, że Boża Miłość jest adresowana do każdego, także do tych, którzy żyją w odległej od nas i mało nam znanej Tajlandii”. Przypominając, że inicjatywa nie jest jedynie jednostronną pomocą, ale budowaniem wzajemnych relacji, kapłan przytoczył rozmowę z dyrektorem PDM w Tajlandii, który zadeklarował, że dzieci we wszystkich tajlandzkich diecezjach zostały poproszone o modlitwę w intencji młodych kolędników misyjnych w Polsce.

„Takiego wzruszającego świadectwa już dawno nie słyszałem nie słyszałem. To też pokazuje, czym jest ta fantastyczna misyjna wymiana darów” – mówił ks. Atłas.

Hasło tegorocznej edycji Kolędników Misyjnych „Zauważ niewidocznych!” zwraca uwagę na problem tzw. „dzieci niewidocznych” w Tajlandii – do których trafi pomoc z PDMD w Polsce.

„Patrzymy na ten rok z ogromną nadzieją. Potrzeby są ogromne, bo jest mnóstwo dzieci, które żyją na wysypiskach śmieci, które nie chodzą do szkoły, które nie mają opieki medycznej. Tzw. „dzieci niewidoczne”, nie figurują w ewidencji państwowej i nie istnieją dla państwa. To dzieci są narażone na dyskryminację” – wyjaśniał w rozmowie z KAI ks. Maciej Będziński, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Papieskiego Dzieła św. Piotra Apostoła. Jak dodał, „dzieci niewidoczne” nie mogą korzystać z systemu opieki medycznej i społecznej, ani z oferty edukacyjnej i, częściej niż rówieśnicy, są ofiarami przemocy i handlu.

Jednym z niebezpieczeństw, na które narażone są tzw. „dzieci niewidoczne”, to komercyjne wykorzystywanie, o którym podczas konferencji prasowej mówiła Gabriela Kühn z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

„Jeśli chodzi o Tajlandię, to są szczególnie dzieci, które pochodzą z północnej części Tajlandii, z plemion górskich. Są to dzieci pozbawione troski osób dorosłych, pozbawione odpowiedniej opieki. Często są to dzieci niepełnosprawne fizycznie i umysłowo, dzieci które mają problem z dostępem do edukacji i takie, które mają wcześniejsze doświadczenie przemocy i mogą łatwo stać się ofiarami krzywdzenia i wykorzystywania” – mówiła. Przypomniała też, że problem bezpaństwowości, czyli tzw. „niewidzialności” dotyczy współcześnie ponad 430 tys. mieszkańców Tajlandii.

Tegoroczna edycja Kolędników Misyjnych nie jest jedyną formą pomocy Tajlandii, niesioną przez PDMD. Każdego roku Dzieło wspiera ok. 10 tys. dzieci z tego kraju, podejmując działania na rzecz ochrony życia i zdrowia, edukacji oraz formacji chrześcijańskiej. Pomoc kierowana jest do ośrodków dla dzieci ulicy, szkół, internatów i centrów edukacyjnych dla dzieci migrantów, uchodźców i członków marginalizowanych górskich plemion, a także do ośrodków pomocy dla dzieci maltretowanych i ofiar handlu ludźmi. Działalność PDMD zasila też programy dożywiania i opieki medycznej dla dzieci oraz prowadzoną katechezę.

„Beneficjenci, czyli dzieci, które otrzymują pomoc, są nie tylko wdzięczni, ale sami bardzo dużo wnoszą do projektu. Często obok internatów są ogródki z warzywami, które uprawiają, aby się wyżywić. Sami sprzątają i piorą, zmniejszając koszty swego utrzymania. Rodziców dzieci nie stać na opłacenie kosztów edukacji, ale wielu z nich na miarę swoich możliwości włącza się w projekty poprzez prace społeczne.” – czytamy w materiałach organizatorów, dostępnych na stronie www.dzieciom-misji.missio.org.pl

Celem ubiegłorocznej edycji Kolędników Misyjnych było wsparcie potrzebujących dzieci na Madagaskarze. Kolędnicy ze wszystkich polskich diecezji zebrali wówczas kwotę ponad 775 tys. zł., dzięki której udało się zrealizować 9 projektów na terenie 6 malgaskich diecezji. Projekty te dotyczyły ochrony życia, zdrowia, a także ochrony dzieci przed nadużyciami obyczajowymi i wykorzystaniem do pracy. Z zorganizowanej pomocy skorzystało wówczas 1953 dzieci.

Jak podkreślił ks. Będziński, wielkie zaangażowanie i chęć niesienia pomocy ze strony dzieci nie przynosiłaby owoców, gdyby nie wsparcie osób dorosłych.

„Grupy kolędników nie mogłyby same chodzić wieczorem od domu, do domu. Potrzeba nam opieki katechetów, rodziców. Ponadto kolędników przyjmują całe rodziny. Myślę, że to jest najpiękniejszy gest ewangelizacji: ewangelizują najmłodsi, oni wystawiają scenkę, opowiadają o lokalnych problemach, proszą o datek i w ten sposób budzą do odpowiedzialności misyjnej.” – mówił kapłan.

Papieskie Dzieła Misyjne Dzieci powstało we Francji w 1837 r. Dziś działa w ponad 120 krajach świata. W Polsce funkcjonuje od 1857 r. W ubiegłym roku PDMD zebrały dzięki prowadzonej działalności blisko 1,6 mln zł, które zostały przekazane do następujących krajów: Madagaskar, Algieria, Angola, Etiopia, Trynidad i Tobago, Bangladesz, Indie i Liban.

Fot. DrabikPany, flickr.com

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze