W listopadowym wydaniu oblackiego dwumiesięcznika „Misyjne Drogi” opisano pracę misjonarzy wśród Polonii, której liczbę szacuje się na 21 mln osób. Poza Polską nie są pozostawieni sami sobie. Towarzyszą im duszpasterze, tworząc Polskie Misje Katolickie, które stały się także miejscowymi urzędami pracy, miejscami spotkań, ośrodkami kultury, edukacji czy wzajemnej pomocy.

„Ponad dwadzieścia milionów Polaków i osób polskiego pochodzenia żyje poza granicami kraju. To niemal 36% naszych rodaków. Przyczyny i kierunki emigracji są różne. Kiedyś były to bardziej przyczyny polityczne (tzw. pierwsza emigracja), dziś chyba królują względy ekonomiczne (druga emigracja). Gdy Polacy masowo wyruszyli do pracy w krajach Unii Europejskiej w 2004 r., biskupi Irlandii, Wielkiej Brytanii, Szwecji, a potem kolejnych krajów mieli nadzieję, że Polacy wypełnią ich puste kościoły i niczym magnes przyciągną do nich miejscową ludność. Staną się misjonarzami. Wyszło różnie. Czasem tak było, a czasem Polacy nabierali nawyków ludzi, wśród których pracowali czy mieszkali. Za Polakami wyruszali ich duszpasterze, których jest zdecydowanie za mało. Tworzą ośrodki duszpasterskie – Polskie Misje Katolickie, które służą nie tylko duszpasterstwu – pisze w edytorialu redaktor naczelny „Misyjnych Dróg” i portalu www.misyjne.pl.

Na łamach „Misyjnych Dróg” autorzy (m.in. Michał Józwiak, Joanna Mazur, Jerzy Twaróg OFM, Michał Kasprzak, Małgorzata Mazurek, Mario Jachym TChr, Mariusz Chamarczuk SDB, Bogdan Wilkaniec TChr, Wiesław Słowik SJ) ukazują duszpasterstwo polonijne na wszystkich kontynentach, a szczególnie na Wyspach Brytyjskich, w Australii i Nowej Zelandii, w Luksemburgu, Argentynie, Szwecji, Irlandii, Afryce.

W piśmie można przeczytać raport Michała Jóźwiaka dotyczący największych skupisk i Polonii i historii emigracji. Opublikowano również misjologiczną analizę wizyty apostolskiej Franciszka w Gruzji i Azerbejdżanie (Hubert Ossowski).

W 180. numerze „Misyjnych Dróg” czytelnicy znajdą rozmowę z o. kan. Henrykiem Kruszewskim OMI pracującym na misjach w Kamerunie i wśród Polonii w Luksemburgu o różnicy w duszpasterstwie w tych krajach, a o bieżących problemach emigracji z bp. Wiesławem Lechowiczem, delegatem KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.

„Kilkadziesiąt kontenerów mieszkalnych ustawionych jeden przy drugim. Zero prywatności, a coś, co wygląda jak szpital, pęka w szwach. Obozowa kuchnia, która każdego dnia wydaje kilka tysięcy ciepłych posiłków, przypomina galerię handlową, ale nie dlatego, że można tam zrobić zakupy, ale dlatego, że można tam się ogrzać i zjeść coś ciepłego. Jest też kaplica, w której ciągle coś się dzieje i nie chodzi tutaj tylko o sprzątanie. Tak w obozach dla uchodźców żyją chrześcijanie, którzy musieli opuścić swoje domy, ale chcieli pozostać w swojej ojczyźnie. Nagle okazało się, że nie ma tam dla nich miejsca. Czy jest to prawdziwe życie?” – to fragment zapisków ks. ks. Pawła Kaczmarczyka i Pawła Kuci odwiedzających obozy dla chrześcijańskich uchodźców na pograniczu Libanu i Iraku.

W kolejnym wydaniu czasopisma znajdują się informacje dotyczące projektu „Misja Szkoła” prowadzonego przez redakcję – w tym pomocy nowej szkole na Madagaskarze, a także szesnastostronicowa wkładka dla dzieci „Misyjne Dróżki Dreptaka Nóżki”, tym razem o pracy z emigrantami w Norwegii. Opublikowano także felietony z misją teologów: prof. Elżbiety Adamiak i ks. prof. Andrzeja Draguły. Na łamach pisma czytelnicy są zachęcani do korzystania z nowego portalu misyjnego www.misyjne.pl.

„Misyjne Drogi” to prawie stustronicowy dwumiesięcznik wydawany od 1983 r. w Poznaniu przez Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Do publicystów piszących na jego łamach zalicza się o. Wacława Hryniewicza OMI, ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, o. Jarosława Różańskiego OMI, Tomasza Terlikowskiego, o. Andrzeja Madeja OMI, Selima Chazbijewicza, Elżbietę Adamiak czy ks. Andrzeja Dragułę.

Celem redakcji jest kreatywna i ciekawa prezentacja działalności misyjnej Kościoła, treści religioznawczych, podróżniczych i antropologicznych. „Misyjne Drogi” to czasopismo misyjne o największym nakładzie i objętości w Polsce, dostępne także w wolnej sprzedaży.

MW OMI/Poznań (KAI)

Oceń ten artykuł


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
Turcja »

Wasze komentarze