Przedstawiciele ośmiu kościołów i wyznań uczcili w środę wspólną modlitwą pamięć zmarłych gdańszczan. Spotkanie zorganizowane po raz 15. we Wszystkich Świętych odbyło się na Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy w Gdańsku.

Duchownych i kilkadziesiąt osób, które zgromadziły się na Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy, przywitał prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Cmentarz Nieistniejących Cmentarzy upamiętnia nekropolie, które – z różnych względów i w różnych czasach – zniknęły z mapy Gdańska. To miejsce pamięci otwarto w maju 2002 r. podczas I Światowego Zjazdu Gdańszczan.

Cmentarz Nieistniejących Cmentarzy urządzono na terenie powstałego w II połowie XIV w. Cmentarza Bożego Ciała zamkniętego w 1956 r., a w latach 60. zamienionego w park. Oprócz cmentarza Bożego Ciała w Gdańsku zlikwidowano też inne nekropolie. Tylko w XIX i w ub. wieku z miasta zniknęło 27 miejsc pochówku różnych wyznań.

Na Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy znajduje się 38 płyt nagrobnych pochodzących z XVIII, XIX i XX wieku, ocalałych i przeniesionych tam z różnych zlikwidowanych gdańskich nekropolii. W centralnym punkcie stoi pomnik z napisem „Tym, co imion nie mają na grobie, a tylko Bóg wie, jak kto się zowie”. Pod pomnikiem przypominającym potężny nagrobek, złożone są ludzkie szczątki znalezione w czasie budowy tego monumentu.

„Ponad 41 pokoleń gdańszczan na tej ziemi się przewinęło. Mamy świadomość, że i my też w jakiejś perspektywie odejdziemy, umrzemy. Nasze dzieci – mamy taką nadzieję – przejmą pałeczkę po nas i też będą się tutaj spotykały. Jest to święto chrześcijańskie, ale o wymiarze uniwersalnym. Dlatego bardzo dziękuję, że i przedstawiciele religii muzułmańskiej i żydowskiej są wśród nas – przyjmują zaproszenie i nie widzą w tym nic dla swojej wiary kłopotliwego, aby właśnie 1 listopada, we Wszystkich Świętych, ważnym dniu dla chrześcijan się spotkać” – mówił Adamowicz.

Podkreślił, że to „głęboka, ekumeniczna, międzyreligijna myśl”, że „bez względu na rytuał modlitwy, łączy nas Bóg, łączy nas jakaś transcendencja, różnie rozumiana i odczuwana”.

„Ale nas te wszystkie różnice w tym momencie nie ograniczają – a wręcz przeciwnie – zbliżają. I czujemy to cudowne piękno bycia razem w różnorodności, w szacunku między różnymi religiami. I Gdańsk tak próbuje odczytywać swoją ponad 1000-letnią historię, tak buduje swoją tożsamość i tak chce przekazywać młodemu pokoleniu testament: żeby było to miasto cały czas otwarte, gościnne dla wszystkich. Bez względu na to, jaką religię wyznają, bez względu na ich język, kolor skóry, pochodzenie, światopogląd, orientację polityczną i wszelaką chce Gdańsk wszystkich przygarniać, aby wszyscy czuli się na tym skrawku globu jak najlepiej” – dodał prezydent Gdańska.

 

 

Po uroczystości na Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy jej uczestnicy zapalili także znicze przed pomnikiem ofiar epidemii tyfusu, która miała miejsce w Gdańsku tuż po zakończeniu II wojny światowej.

Obelisk ku czci ofiar epidemii został odsłonięty w październiku 2003 r. na terenie Parku Kulturowego Fortyfikacji Miejskich „Grodzisko”. W miejscu, gdzie stoi monument, pochowano ok. 1100 więźniów, głównie Niemców oraz Polaków i osób innych narodowości, zmarłych w ciągu 12 miesięcy od kwietnia 1945 r. w gdańskim więzieniu przy ul. Kurkowej.

Modlitwa na Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy
6 (100%) 2 ocen.



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.