Ojcze Niebieski,

w ten dzisiejszy wieczór przychodzę do Ciebie. Znów upłynął jeden dzień mojego życia. Z całego serca składam Ci dzięki za wszystko dobro i za każdy dzień mi użyczony. Dziękuję za zdrowie i za to, za mam mieszkanie. Dziękuję za wschody i zachody słońca, które dnie i noce odmierzają. Ty jesteś Panem naszego życia. Tobie niech będzie chwała i dzięki. Każdy odchodzący dzień przybliża mnie do wieczności.

Dopomóż mi, bym przy końcu mojego życia mógł dojść do Ciebie. U Ciebie nie ma już cierpień i nieszczęść, nie ma już żadnych trosk. Obym mógł oglądać, dzięki Twej dobroci, Ciebie, o Boże, w jasności Twej chwaty. Wyciągnij nade mną swą boską prawicę, bym nie zagubił drogi wiodącej do Ciebie. Przebacz mi, jeżeli dziś nie byłem dobry i przykrość drugiemu sprawiłem. Skieruj moje serce, moje myśli, mój język, moje ręce i stopy ku temu, co nakazujesz przez Chrystusa Jezusa naszego Pana. Wychwalam Cię Ojcze Niebieski. Dziękuję Ci za Twojego Syna, naszego Pana. Dziękuję za mój chrzest w Duchu Świętym.

Amen.

Modlitwa wieczorna
5.33 (88.89%) 15 ocen.


źródło: Redakcja

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze