Muzealiów związanych z żołnierzami wyklętymi jest wciąż mało – mówi Piotr Koziarz z krakowskiego Muzeum Armii Krajowej. W piątek placówka otworzyła wystawę „Żołnierze Wyklęci w Muzeum AK” pokazującą jej najważniejsze zbiory związane z Niezłomnymi.

Ekspozycja, czynna do 5 marca, wpisuje się w program obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych (1 marca). Jej wernisaż odbył się 24 lutego, w 64. rocznicę wykonania wyroku śmierci na gen. Emilu Fieldorfie „Nilu”, patronie krakowskiego Muzeum AK.

Wystawa „Żołnierze Wyklęci w Muzeum AK” prezentuje najważniejsze eksponaty, związane z działaczami antykomunistycznego podziemia. Są wśród nich oryginalny mundur nieustalonego żołnierza, część archiwum Stanisława Kasznicy – ostatniego komendanta Narodowych Sił Zbrojnych, wojskowy pas Zygmunta Szendzielarza.

„Obiektów związanych z żołnierzami wyklętymi niestety jest wciąż mało i trudno o nie” – powiedział PAP Piotr Koziarz z Muzeum AK. Jak wyjaśnił, rodziny i bliscy żołnierzy niezłomnych w obawie przed represjami pozbywali się pamiątek. „To nie była wtedy historia, która by trafiała do muzeów, tylko raczej na wokandy sądowe” – dodał.

Koziarz powiedział, że muzealnicy starają się propagować historię żołnierzy wyklętych m.in. poprzez działalność edukacyjną. Liczą, że promując temat, pozyskają więcej. O przekazywanie pamiątek po niezłomnych apeluje też Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce.

Krakowskie Muzeum AK pozyskało eksponaty m.in. podczas zorganizowanej w 2015 r. zbiórki „Odkrywamy Niezłomnych”. Wtedy właśnie trafiła do muzeum m.in. pluszowa małpka wykonana w przywięziennej fabryce zabawek, którą podczas pobytu w więzieniu w dowód sympatii Hanna Wysocka „Perełka”, łączniczka krakowskich struktur WiN otrzymała od współwięźniarki.

Unikatowym eksponatem – zdaniem muzealników – jest mundur sierżanta podchorążego Polskiego Państwa Podziemnego z ryngrafem popularnym wśród żołnierzy wyklętych oraz furażerką z orzełkiem wykonanym w warunkach konspiracji. Jego właściciel nie został zidentyfikowany. „Ten mundur to jeden z dwóch, o których wiemy, że są” – powiedział Koziarz.

Pamiątki po Stanisławie Kasznicy przekazał Muzeum członek jego rodziny Wojciech Banasik. Dokumenty i korespondencje odnoszą się m.in. do uwięzienia i wykonania przez komunistyczną władzę mordu sądowego na Kasznicy. W 1947 r. Kasznica został aresztowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Podczas śledztwa był okrutnie torturowany. Skazany w sfingowanym procesie na czterokrotną karę śmierci został zamordowany w więzieniu mokotowskim 12 maja 1948 r. Jego szczątki zostały odnalezione w 2013 r. na tzw. Łączce na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

W tym samym czasie i miejscu odnaleziono także szczątki mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Do niego należy eksponowany brytyjski pas oficerski. Szendzielarz był żołnierzem AK, po wojnie walczył z oddziałami Armii Czerwonej. W 1948 r. został aresztowany, a następnie skazany na osiemnastokrotną karę śmierci. Wyrok wykonano 8 lutego 1951 r. Szendzielarz był odznaczony m. in. Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari i Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

W programie piątkowego wernisażu znalazła się również krótka konferencja naukowa, poświęcona obecności Armii Krajowej w krakowskich muzeach. Muzeum AK jest placówką w całości poświęconą pamięci AK. W pewnym stopniu na wątku AK koncentruje się również Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, Muzeum Narodowe w Krakowie.

1 marca obchodzone jest Narodowe Święto Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Tego dnia w 1951 r. w więzieniu na warszawskim Mokotowie wykonany został wyrok śmierci na siedmiu członkach zarządu antykomunistycznej organizacji Wolność i Niezawisłość: Łukaszu Cieplińskim, Adamie Lazarowiczu, Józefie Batorym, Franciszku Błażeju, Mieczysławie Kawalcu, Karolu Chmielu i Józefie Rzepce.

Oceń ten artykuł


źródło: PAP

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.