Giambiasi informuje, że nie udaje się znaleźć ekipy gotowej polecieć na Nanga Parbat, a dodatkowo zbliża się burza śnieżna.

Alpinista podkreśla, że Mackiewicz był „w agonalnym stanie”, gdy Francuzka zostawiała go na wysokości 7200 metrów. Maksymalny pułap, jakiego są w stanie sięgnąć piloci helikopterów to 6000 m n. p. m.11:05„Próbujemy zdobyć helikopter, żeby ruszyć po Tomka” – napisał na Facebooku Ludovic Giambiasi, wieloletni wspinaczkowy partner Revol.

Oceń ten artykuł


źródło: FB

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.