Spośród ponad 800 mln ludzi cierpiących z powodu głodu na świecie, aż 60 proc. żyje w strefach zbrojnego konfliktu – podkreśla Polska Akcja Humanitarna. 16 października obchodzony jest Światowy Dzień Żywności.

Z tej okazji PAH, która dostarcza żywność do ponad 60 tys. osób, przypomina o trudnej sytuacji żywnościowej mieszkańców Syrii oraz uchodźców w irackim Kurdystanie. Jak podkreśla, pomocy w obydwu tych miejscach potrzebuje ponad 7 mln ludzi. Według raportu ONZ 2016 roku, po raz pierwszy od lat, wzrosła liczba osób cierpiących z powodu głodu. Szacuje się ją na 815 milionów ludzi, z których ponad połowa mieszka na obszarach objętych konfliktami zbrojnymi.

„Ofiary konfliktów opuszczają domy i pola uprawne, z których często żywiły się całe rodziny. Niszczona jest również infrastruktura rolnicza oraz drogi, w wyniku czego ceny jedzenia wzrastają w olbrzymim tempie. Ludzi nie stać przez to zapewnienie sobie odpowiedniego wyżywienia” – podkreśla Jakub Belina-Brzozowski z Polskiej Akcji Humanitarnej. Jak dodaje, w irackim Kurdystanie schronienie znalazło ponad 250 tys. uchodźców z Syrii, z których znacząca część nie jest objęta systemem pomocy międzynarodowej. PAH poinformowała, że rozpoczyna dystrybucję żywności, która mają dotrzeć do ponad 20 tys. potrzebujących na terenie Kurdystanu.

„Ludzie, którym pomagamy przenoszą się z miejsca na miejsce. Zmieniają się też warunki pogodowe, w Kurdystanie zbliża się zima. Dlatego tak ważne jest stałe rozpoznawanie aktualnych potrzeb tych osób i dostosowywanie do nich naszej pomocy” – podkreśla Aleksandra Zabłocka z Polskiej Akcji Humanitarnej. Program wsparcia żywnościowego PAH w Syrii dociera do ponad 40 tys. małych dzieci. Akcja dostarcza również mąkę i drożdże do lokalnych piekarni – tak, by mogły one wypiekać tani chleb, na który stać najuboższych.

Oceń ten artykuł


źródło: PAP

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.