Żyjemy w miastach, które wznoszą wieże, centra handlowe, prowadzą wielkie interesy na rynku nieruchomości… jednak część siebie samych pozostawiają na marginesie, na peryferiach.

W następstwie tej sytuacji wielkie masy ludności są wykluczone i marginalizowane: bez pracy, bez perspektyw, bez dróg wyjścia.

Nie pozostawiajcie ich samych. Módlcie się razem ze mną za tych, którzy przeżywają próby, zwłaszcza za ubogich, uchodźców i spychanych na margines, aby spotykali się z przyjęciem i znajdowali wsparcie w naszych wspólnotach.

Oceń ten artykuł


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze