Jest to podróż jedności i braterstwa – tymi słowami Franciszek określił cel swej wizyty w Egipcie w rozmowie z towarzyszącymi mu dziennikarzami na pokładzie samolotu, którym leciał do Kairu. Przed opuszczeniem Watykanu u drzwi Domu św. Marty Ojca Świętego pozdrowiło dziewięcioro imigrantów egipskich.

Zgodnie z wieloletnim już zwyczajem, mniej więcej w pół godziny po rozpoczęciu lotu papież wszedł do części samolotu, zajmowanej przez dziennikarzy i tak rozpoczęła się mini-konferencja prasowa, w czasie której porozmawiał krótko z przedstawicielami mediów.

Na wstępie podziękował im za towarzyszenie mu w tej wyprawie i za pracę, „którą wykonujecie, aby pomóc ludziom zrozumieć tę podróż i aby się dowiedzieli, co się wydarzyło i o czym mówiono”. „Ludzie śledzą waszą pracę a z tą podróżą wiążą się szczególne oczekiwania” – dodał Ojciec Święty. Wyjaśnił, że odbywa ją na zaproszenie prezydenta republiki, papieża Tawadrosa II – patriarchy Aleksandrii koptów, patriarchy koptów-katolików i wielkiego imama al-Azharu. „To oni we czwórkę mnie zaprosili” – podkreślił papież.

Oświadczył następnie, że „jest to podróż jedności i braterstwa” i jeszcze raz podziękował dziennikarzom za ich pracę, „która w ciągu tych dwóch dni będzie bardzo intensywna”.

Fot. PAP/EPA/ANDREAS SOLARO / POOL 

Galeria (4 zdjęcia)
Oceń ten artykuł


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze