Trwajcie silni i wolni w Chrystusie, tak abyście odzwierciedlali to we wszystkim, co czynicie; podejmujcie ze wszystkich swych sił naśladowanie Jezusa, poznawajcie Go, pozwólcie, by was powoływał i nauczał, głoście Go z wielką radością – zachęcał papież Franciszek w homilii podczas Mszy św. sprawowanej na lotnisku im. Enrique Olayi Herrery w Medellín.

Przypominał zebranym, że, jako chrześcijanie, są wezwani do naśladowania ze wszystkich sił Chrystusa. Odwołując się do wymagań, jakie Jezus stawiał uczniom, Ojciec Święty przypomniał, że naśladowanie to wymaga przyjęcia trzech radykalnych postaw: dążenia do tego, co zasadnicze, odnowy i zaangażowania.

Jak wyjaśnił, dążenie do tego, co zasadnicze, to wiara, która nie jest bierna i oparta na schematach, ale sprzyja poszukiwaniu tego, co ma w życiu prawdziwą wartość. „Jezus uczy, że więź z Bogiem nie może być zimnym przywiązaniem do norm i przepisów ani wypełnianiem pewnych czynności zewnętrznych, nieprowadzących do rzeczywistej przemiany życia. Również nasze bycie uczniem nie może być motywowane uzasadniane jedynie przyzwyczajeniem, bo mamy metrykę chrztu, ale musi wychodzić od żywego doświadczenia Boga i Jego miłości. Bycie uczniem to nie coś statycznego, ale stały ruch ku Chrystusowi” – tłumaczył Ojciec Święty.

EPA/ALESSANDRO DI MEO

Mówiąc o odnowie, zaznaczył, że ma ona polegać ona na nieustannym wyzbywaniu się wygodnictwa i utartych schematów. „Odnowa wymaga ofiary i męstwa nie po to, aby czuć się lepszymi lub bezgrzesznymi, ale by lepiej odpowiedzieć na wezwanie Pana. (…) Także w Kolumbii jest wiele takich sytuacji, które wymagają od uczniów stylu życia Jezusa, szczególnie miłości przekładającej się na akty niestosowania przemocy, pojednania i pokoju” – wyjaśniał Franciszek.

Jako przykład postawy zaangażowania, podał św. Piotra Klawera, hiszpańskiego męczennika, który oddał życie w Kolumbii. „‚Niewolnik Murzynów na zawsze’ – tak brzmiała jego dewiza życiowa, zrozumiał bowiem, jako uczeń Jezusa, że nie może pozostawać obojętny w obliczu cierpienia najbardziej bezbronnych i upokorzonych swoich czasów i że musi coś zrobić, aby im ulżyć” – mówił papież.

Odwołując się do „Dokumentu z Aparecidy”, Franciszek przypomniał o konieczności formacji uczniów-misjonarzy Chrystusa „którzy potrafią dostrzegać, bez dziedzicznej krótkowzroczności; którzy badają rzeczywistość oczami i sercem Jezusa i z tej perspektywy ją oceniają. I którzy ryzykują, działają, angażują się”. Zapewnił też wiernych, że przybył do nich, by umocnić ich w wierze i nadziei.

„Trwajcie silni i wolni w Chrystusie, tak abyście odzwierciedlali to we wszystkim, co czynicie; podejmujcie ze wszystkich swych sił naśladowanie Jezusa, poznawajcie Go, pozwólcie, by was powoływał i nauczał, głoście Go z wielką radością” – zachęcał, przyzywając wstawiennictwa Matki Bożej.

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.