Krew tych, którzy cierpią w Syrii i Iraku „straszną przemoc krwawych konfliktów, której niczym nie da się usprawiedliwić”, jest „nasieniem jedności” między chrześcijanami. Zwrócił na to uwagę Franciszek w przemówieniu do zwierzchnika Asyryjskiego Kościoła Wschodu katolikosa–patriarchy Mara Gewargisa (Jerzego) III, którego przyjął 17 listopada w Watykanie. Była to jego pierwsza wizyta u papieża od jego wyboru na ten urząd 18 września ub.r.

Audiencję poprzedziła prywatna modlitwa patriarchy w kaplicy Domu św. Marty, po czym przedstawił on Ojcu Świętemu członków swej delegacji, następnie obaj zwierzchnicy kościelni wygłosili przemówienia i wymienili dary, a spotkanie zakończyło się wspólną modlitwą o jedność i o pokój.

Nawiązując do tego wydarzenia papież zaznaczył, że spotkanie to i wspólna modlitwa „przywołują właśnie dar pokoju”. Nadal bowiem budzi głęboki ból sytuacja na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza w Iraku i Syrii, gdzie setki tysięcy niewinnych dzieci, kobiet i mężczyzn dotyka „barbarzyńska przemoc strasznych konfliktów, której niczym nie można usprawiedliwić ani na nią przyzwolić” – powiedział Franciszek. Zwrócił uwagę, że „nasi bracia i siostry – chrześcijanie – chociaż należą do różnych mniejszości religijnych i etnicznych, przyzwyczaili się niestety do codziennego znoszenia wielkich prób”.

A pośród „tak wielkiego bólu, o którego zakończenie modlimy się, codziennie widzimy chrześcijan, przemierzających drogę krzyżową z pokorą śladami Jezusa, łącząc się z Nim, który pojednał nas na swym krzyżu, «w sobie zadawszy śmierć wrogości» (Ef 2, 16)” – powiedział papież.

Podkreślił, że ci nasi bracia i siostry „są wzorcami, które w każdej okolicznościach zachęcają nad do trwania z Panem, do obejmowania Jego krzyża i ufania Jego miłości”. Wskazują nam, że „pośrodku naszej wiary znajduje się zawsze obecność Jezusa, który zaprasza nas, również wśród wrogości, abyśmy niestrudzenie żyli Jego orędziem miłości, pojednania i przebaczenia” – mówił dalej Ojciec Święty. Dodał, że uczą nas tego męczennicy i ci, którzy jeszcze w naszych czasach, także za cenę własnego życia, „pozostają wierni Panu i wraz z Nim zwyciężają zło dobrem”. „Jesteśmy wdzięczni tym naszym braciom, którzy pobudzają nas do kroczenia drogą Jezusa, aby pokonywać wrogość” – stwierdził papież.

Zauważył, że tak jak Krew Chrystusa, przelana z miłości, pojednała i zjednoczyła ludzi, sprawiając, że zakiełkował Kościół, również krew męczenników jest nasieniem jedności chrześcijan. „Jest to wezwaniem dla nas, abyśmy spalali się w miłości braterskiej na rzecz wspólnoty” – zachęcił gospodarz spotkania.

Wyraził wdzięczność Bogu za „mocne braterskie więzi”, istniejące już między obu Kościołami i które „ta wizyta, tak bardzo wdzięczna i cenna, jeszcze bardziej umacnia”. Wspomniał w tym kontekście o „bardzo znaczących krokach, jakie już poczyniono”, wymieniając poprzedniego patriarchę Mara Dinkhę IV, który dwa lata temu odwiedził go w Watykanie i który wcześniej [w 1994] podpisał ze św. Janem Pawłem II Wspólną Deklarację Chrystologiczną. „Pozwala to nam wyznawać tę samą wiarę w tajemnicę Wcielenia” a to historyczne wydarzenie „otworzyło drogę naszemu pielgrzymowaniu ku pełnej jedności” – podkreślił papież. Zapewnił, że pragnie gorąco nadal kroczyć tą drogą oraz potwierdził zaangażowanie Kościoła katolickiego w tej dziedzinie, aby „nasz dialog, już i tak bardzo owocny, mógł nadal postępować”.

Franciszek wyraził przekonanie, że „w przyszłości będzie to mogło przyczynić się do przywrócenia pełnej zgody z korzyścią dla naszych wspólnot, które już teraz często żyją w bliskim kontakcie”. Życzył, aby „nasza bliskość była zaczynem komunii” oraz aby „Wspólna Komisja ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem Katolickim a Asyryjskim Kościołem Wschodu mogła pomagać nam torować drogę do tego tak bardzo oczekiwanego dnia, w którym będziemy mogli sprawować Ofiarę Pańską przy tym samym ołtarzu jako rzeczywisty znak w pełni przywróconej jedności kościelnej”.

Papież przypomniał też, że fundamentem rzeczywistej wspólnoty katolików i asyryjczyków jest chrzest, przez który należą oni do jednego Ciała Chrystusa i który czyni ich braćmi w Nim. Wezwał do wspólnej pamięci o działalności ewangelizacyjnej, sięgającej korzeniami Kościoła pierwotnego i łączcej Rzym i ziemie Mezopotamii – kolebki starożytnej kultury, gdzie później rozkwitły wspólnoty chrześcijańskie. „Wielcy ówcześni ewangelizatorzy oraz święci i męczennicy wszystkich czasów, współobywatele niebieskiego Jeruzalem, zachęcają nas i nam towarzyszą obecnie, gdy otwieramy się wspólnie na płodne szlaki komunii i świadectwa” – dodał mówca.

Asyryjski Kościół Wschodu ma korzenie apostolskie, za swego założyciela uważa św. Tomasza, zwanego Niewiernym. W przeszłości nazywany był nestoriańskim, gdyż opowiedział się za nauką byłego patriarchy Konstantynopola Nestoriusza (†450), który głosił m.in. całkowitą odrębność boskiej i ludzkiej natury w Jezusie. Pogląd ten potępił sobór powszechny w Efezie w 431 i od tamtego czasu Kościół nestoriański stanowi oddzielny odłam w chrześcijaństwie. Nie przeszkodziło mu to później rozwijać bardzo ożywioną działalność misyjną i to głównie on zaniósł wiarę Chrystusową (oczywiście w wersji nestoriańskiej) w pierwszym tysiącleciu daleko na wschód: do Iranu, Indii, Tybetu, Chin i w inne regiony.

W późniejszych wiekach, głównie w wyniku ekspansji islamu, Kościół bardzo zmniejszył swój zasięg oddziaływania i spadła liczba jego wiernych, przeżywał poza tym liczne spory i podziały wewnętrzne, które go jeszcze bardziej osłabiły. W połowie XIX wieku, pod wpływem misjonarzy zagranicznych, zmienił nazwę na obecną – Asyryjski Kościół Wschodu. Ponadto w ciągu wieków znacznie straciły na ostrości dawne spory teologiczne. 11 listopada 1994 ówczesny katolikos-patriarcha Mar Dinkha IV i Jan Paweł II podpisali w Watykanie Wspólną Deklarację Chrystologiczną, która wyjaśniała podstawowe różnice teologiczne między tym Kościołem a katolicyzmem. W rok później rozpoczął się oficjalny dialog teologiczny katolicko-asyryjski.

Obecny zwierzchnik tego Kościoła – Mar Gewargis (Jerzy) III Sliwa urodził się 23 listopada 1941 (a więc za niespełna tydzień skończy 75 lat) w miejscowości Habbanijja w okręgu Ramadi w środkowym Iraku. Święcenia kapłańskie przyjął 8 czerwca 1980, a już w rok później – 14 czerwca 1981 został metropolitą Bagdadu. Po niespodziewanej śmierci Mara Dinkhy 26 marca 2015 Synod Kościoła Asyryjskiego wybrał go 18 września tegoż roku na nowego zwierzchnika; swój urząd nowy katolikos-patriarcha objął 27. tegoż miesiąca.

Oceń ten artykuł


źródło: KAI

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze