Papież Franciszek mówił w niedzielę wiernym o potrzebie przezwyciężenia logiki egoizmu i osobistych zysków. Jezus chce otworzyć nasze serca na logikę miłości, która jest bezinteresowna i szczodra – mówił papież przed modlitwą Anioł Pański.

Podczas spotkania z wiernymi w południe na placu Świętego Piotra Franciszek podkreślił, że „w Królestwie Bożym nie ma bezrobotnych, wszyscy wezwani są do tego, by pełnić swoje zadanie”. Zaznaczył, że Bóg „chce wezwać wszystkich, by pracowali dla jego Królestwa”, a „na koniec – dodał – chce dać wszystkim to samo wynagrodzenie, czyli zbawienie, życie wieczne”.

Fot. PAP/EPA/FONDAZIONE SANTA LUCIA HANDOUT

„Ludzkie myśli są często naznaczone przez egoizm i osobisty zysk, a nasze wąskie i kręte ścieżki nie są porównywalne z szerokimi i prostymi drogami Pana (…) i Bożego miłosierdzia” – wskazywał papież. Franciszek mówił również wiernym o tym, że w sobotę, w Oklahomie, w USA został beatyfikowany ksiądz Stanley Francis Rother (1935-1981), zamordowany podczas misji w Gwatemali. Został zabity z nienawiści do wiary, z powodu swej pracy ewangelizacyjnej i działań na rzecz najbiedniejszych – przypomniał papież. Następnie dodał: „niech jego heroiczny wzór pomoże nam być odważnymi świadkami Ewangelii i angażować się na rzecz godności człowieka”.

To pierwszy urodzony w Stanach Zjednoczonych ksiądz męczennik, którego ogłoszono błogosławionym. Na Placu Świętego Piotra w czasie niedzielnej modlitwy obowiązywały wyraźnie wzmocnione środki bezpieczeństwa. Całej okolicy pilnowały liczne patrole policji, karabinierów i wojska. Wszyscy wchodzący na plac zostali poddani skrupulatnym kontrolom – zauważają media.

Fot. PAP/EPA/CLAUDIO PERI

Oceń ten artykuł


źródło: PAP

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.