Papież Franciszek przyjął rezygnację o. biskupa Eugeniusza Juretzko OMI z posługi ordynariusza diecezji Yokadouma w Kamerunie.

Ojciec Eugeniusz Juretzko OMI był pierwszym biskupem diecezji Yokadouma i kierował nią od 20 maja 1991 r., a w Kamerunie przebywa od 1970 r. Na terytorium odpowiadającym 1/10 powierzchni Polski mieszka niemal 150 tys. osób, z czego katolicy stanowią 13,6 proc. Pracuje tam 21 księży, w tym 5 zakonnych.

Następcą bpa Juretzko będzie 55-letni ks. Paul Lontsié-Keuné, dotychczasowy rektor Międzydiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego w Maroua-Mokolo.

Ojciec Juretzko urodził się 25 grudnia 1939 r. w Radzionkowie. Święcenia kapłańskie przyjął w 1964 r. z rąk abpa Antoniego Baraniaka. 20 maja 1991 r. został mianowany biskupem-ordynariuszem nowo powstałej diecezji Yokadouma w Kamerunie, konsekrowany 8 września 1991 r. Pracował w Kamerunie ponad 40 lat.

Biskup Juretzko podkreśla znaczenie pracy wśród najuboższych. Za ewangelizacją musi iść także realna pomoc, która zapewni spełnienie podstawowych potrzeb. – Nasza praca, jak każdego misjonarza, idzie w dwóch kierunkach. Z jednej strony jest praca typowo ewangelizacyjna, a z drugiej – praca socjalna, żeby ludziom pomóc, bo to biedny kraj. Wybudowałem już parę szkół podstawowych, przedszkoli, jeden szpital mający lekarza oraz pięć ośrodków zdrowia. W Yokadouma jest 10 szczepów, ale Pigmeje są najliczniejsi. Tylko dla nich stworzyliśmy 27 małych szkół, żeby ich najpierw przygotować do normalnej szkoły – mówił w rozmowie z Radiem Watykańskim bp Eugeniusz Juretzko.

Kościół w Afryce jest coraz silniejszy. W przeciwieństwie do Europy nie możemy mówić o kryzysie powołań. – Jeśli chodzi o powołania kapłańskie i zakonne, to sytuacja przedstawia się dobrze. Aktualnie mam 14 kleryków w seminarium. Jest też dużo kandydatek na siostry zakonne. Obecnie większość kapłanów to Afrykańczycy, dwie trzecie spośród 45 sióstr to Afrykanki. Prowadzą one szkoły, ośrodki zdrowia oraz szpital. Muszę przyznać, że są kompetentne pod każdym względem. Jeden ksiądz jest na studiach w Rzymie, doktoryzuje się z prawa kanonicznego. Zatem przed lokalnym Kościołem jest przyszłość. Ludzie się do Kościoła garną. Ponieważ księża wszędzie nie docierają, ich posługę wspiera 65 katechetów. Oni są jakby przedłużeniem naszych rąk, a większość z nich to ludzie ofiarni – dodaje bp Juretzko.

Diecezja Yokadouma znajduje się na wielkim, pokrytym tropikalną puszczą terenie o wielkości Belgii, gdzie wśród żyjących 120 tys. mieszkańców jest ok. 30 tys. katolików i ponad 1,5 tys. katechumenów. Pracuje tam około 20 kapłanów. W 1997 r. doszło do scalenia polskich, francuskich i kameruńskich oblatów w samodzielną Prowincję Kameruńską, w której obecnie pracuje ośmiu oblatów pochodzących z Polski (siedmiu ojców i jeden brat).

Fot. arch/OMI

Polski biskup oblat z Kamerunu na emeryturze
6 (100%) 1 ocen.



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze