Rosja, Turcja i Iran porozumiały się w stolicy Kazachstanu w sprawie trójstronnego mechanizmu monitorowania i egzekwowania zawieszenia broni w Syrii – podały we wtorek źródła rosyjskie i tureckie. W Astanie trwa drugi dzień rozmów ws. konfliktu syryjskiego.

O porozumieniu Rosji, Turcji i Iranu poinformowały rosyjska państwowa agencja TASS i turecka państwowa agencja Anatolia. Powoływały się one na anonimowe źródła.

„Iran, Rosja i Turcja uzgodniły mechanizm monitorowania zawieszenia broni w Syrii. Strony pracują cały czas nad (końcowym – PAP) komunikatem” – relacjonowało źródło TASS. Ustalony mechanizm pozwala trzem państwom natychmiast reagować na wszelkie przypadki naruszenia zawieszenia broni. W tym celu strony mają wykorzystać „swoje wpływy”, aby zakończyć walki.

Agencja Anatolia dodaje, że porozumienie stanowi część wspólnej deklaracji, która ma być ogłoszona tego dnia w późniejszych godzinach. Jednak ostateczna forma dokumentu jest nadal omawiana.

Tymczasem uczestnicząca w rozmowach w Astanie delegacja syryjskiej opozycji uważa, że największą przeszkodą w osiągnięciu porozumienia jest postawa rządu w Damaszku.

„Największą przeszkodą na drodze do osiągnięcia sukcesu są ciągłe naruszenia zawieszenia broni ze strony reżimu (prezydenta Syrii Baszara el-Asada – PAP)” – tłumaczył rzecznik rebeliantów Osama Abo Zajd.

Wcześniej we wtorek delegacja opozycji w Astanie zapowiedziała, że nie podpisze końcowego komunikatu.

„Nie podpiszemy. Gwaranci porozumienia, czyli Rosji, Turcja i możliwie Iran, tylko rozpowszechnią dokument” – mówił przedstawiciel opozycji na rozmowach w Astanie Jahaja al-Aridi. Chodziło mu o tzw. gwarancje zawieszenia broni.

TASS dodaje, że komunikatu prawdopodobnie nie podpisze też delegacja syryjskich władz.

„Dokument, nad którymi pracują gwaranci porozumienia, zostanie później przedstawiony innym stronom uczestniczącym w rozmowach” – dodał anonimowy rozmówca TASS.

Negocjacje w Astanie odbywają się pod auspicjami Rosji, Turcji i Iranu. Państwa te wcześniej doprowadziły do rozejmu w Syrii, który utrzymuje się od 30 grudnia. Pierwszy dzień rozmów w Astanie zakończył się bez wyraźnego postępu.

Oceń ten artykuł


źródło: PAP

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.