Emocje, uczucia – wszyscy znamy te określenia. Każde wydarzenie, które ma jakieś znaczenie w życiu, wywołuje emocje. Co więcej – większość tego, co robimy dzieje się za sprawą naszych uczuć. Czasami jednak próbujemy je usunąć z życia.

Psychologia nazywa ten mechanizm wyparciem. Tłumienie emocji ma jednak negatywny wpływ na nasze funkcjonowanie. 

Jak to działa? 

Tłumienie emocji jest naturalnym mechanizmem obronnym naszej psychiki. Niektóre z naszych przeżyć są tak bolesne i nie do zniesienia, że „blokujemy” uczucia, ponieważ dopuszczenie ich mogłoby spowodować, że mniej lub bardziej zbliżmy się do szaleństwa. Tłumienie automatycznej reakcji może dać człowiekowi dodatkowy czas na poradzenie sobie z tym, co czuje. Jest to zdrowe, obronne działanie umysłu, pomocne i funkcjonalne, ale tylko na krótką metę. 

Może jednak pojawić się problem. Kiedy bez końca tłumimy gniew czy smutek, wtedy staje się to jedynym sposobem funkcjonowania. Możemy wtedy mówić innym, że „wszystko w porządku, „nic się nie stało” albo „mnie to nie rusza”, „spłynęło to po mnie”, chociaż tak naprawdę to przeżywaliśmy jakieś emocje. Z czasem mózg kojarzy pewne sytuacje w jakiś sposób podobne do tych, które wywołały pierwotna reakcję i będziemy odczuwać silne emocje, chociaż nie do końca zrozumiemy, dlaczego. Na przykład jeśli ktoś był gnębiony w szkole, w której zawsze pastowano podłogi tą samą pastą, to jeśli stłumi emocje związane z gnębieniem, może się zdarzyć, że czując zapach pasty do podłóg, będzie się bać, wyczuwać niezrozumiałe zagrożenie i będzie gotowy do ucieczki. 

Jakie mogą być skutki? 

Wypieranie może doprowadzić do niekontrolowanych wybuchów trudnych emocji w sytuacjach zupełnie z nimi nie związanych. Istnieją też pewne charakterystyczne postawy, które są wywołane tłumieniem uczuć.  

Perfekcjonizm – ludzie starają się robić wszystko „idealnie”, aby nie można było ich odrzucić i skrytykować. 

Potrzeba kontroli – chcą kontrolować każdy aspekt swojego życia i bliskich, aby nie pojawiła się sytuacja, w której wyparte, trudne uczucia miałyby szansę dojścia do głosu. 

Zwątpienie w siebie i pomniejszanie swoich zasług – w dzieciństwie często wychowywali się w środowisku, w którym byli niedoceniani lub odrzuceni. Mają zatem niską samoocenę i niskiej poczucie własnej wartości. 

Cynizm i krytycyzm –kierują uwagę na innych, by uniknąć dalszego odrzucania, zranień lub emocjonalnego stresu. 

Promiskuityzm – często starają się zadowolić wszystkich.  


Im głębiej „schowamy” nasze emocje, tym bardziej będą wpływać na życie, a często także na zdrowie fizyczne. Emocje, które zostały stłumione, dążą do tego, by „wyjść na wierzch”. Jeśli nie chcemy, żeby w sposób niekontrolowany wpływały na nasze życie, to trzeba je odczuć i przeżyć. Z przyjacielem, bliskim, z psychologiem, w bezpiecznych warunkach można przeżyć i poczuć to, czego nigdy nie wyraziliśmy. Gdy nauczymy się rozumieć, co przeżywamy, co czujemy w danej chwili czy sytuacji, wtedy zaczynamy kontrolować swoje reakcje. Takie świadome, nie tłumione przeżywanie swoich emocji prowadzi do większej wewnętrznej wolności i poczucia szczęścia. 

Gdzie się podziewają niechciane emocje?
5 (83.33%) 1 ocen.



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.