Nazwa dania pochodzi od naczynia, w którym jest przygotowywane. Gliniany tadżin to głęboki talerz z pokrywką w kształcie stożka, pod którą gromadzą się i mieszają aromaty licznych składników potrawy. Po długim gotowaniu smak dania staje się spójny, intensywny, bogaty. Jak w buteleczce perfum trudno w nim rozpoznać poszczególne składniki, a zachwyt budzi powstała kompozycja. Każdy kucharz ma własny przepis na tadżin. Sztuka polega na tym, aby używając wielu przypraw, nie zabić dania, ale jedynie dobrze je doprawić.

Składniki:
800 g jagnięciny bez kości,
400 g małych cebulek, np. szalotek,
150 g suszonych śliwek kalifornijskich,
50 g migdałów bez skórki,
1 szklanka rosołu,
80 ml oliwy

Do przyprawy:
1 cebula pokrojona w kostkę,
50 g rodzynek ,
2 laski cynamonu,
2 utarte ząbki czosnku,
1/2 utartej gałki muszkatołowej,
50 ml oliwy,
sól,
pieprz

Przygotowanie: 
Składniki przyprawy wymieszać. Jagnięcinę oczyścić z błon, pokroić w grubą kostkę i wymieszać ze składnikami przyprawy, odstawić. W garnku z grubym dnem rozgrzać 50 ml oliwy i partiami mocno zrumienić mięso. Dodać resztki przyprawy do garnka, zamieszać i zalać całość rosołem. Dusić na małym ogniu ok. godziny, potem uzupełnić przyprawy. Cebulki zrumienić na pozostałej oliwie, wraz ze śliwkami wrzucić do garnka. Dusić razem jeszcze ok. pół godziny. Danie jest gotowe, kiedy mięso jest miękkie, a sos zgęstnieje. Migdały uprażyć na patelni i posypać nimi gotowy tadżin.

Przepis pochodzi ze strony ugotuj.to

Fot. lisaandlondon, flickr.com

Oceń ten artykuł


źródło: ugotuj.to

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

« Budda
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.