Na pustyni Karakum w Turkmenistanie jest miejsce, które w 1971 r. zaskoczyło sowieckich inżynierów. Spodziewali się, że odkryli złoża ropy naftowej. Tymczasem były to złoża gazu. Po rozpoczęciu prac ziemia się zapadła, tworząc wielki krater. Dzisiaj nazywany jest „Wrotami do piekła”.

Żeby zapobiec ulatnianiu się metanu, inżynierowie postanowili podpalić krater. Byli przekonani, że gaz wypali się w ciągu kilku tygodni. Stało się jednak inaczej. Krater płonie do dziś, czyli już ponad czterdzieści lat. Ma 69 m. szerokości i 30 m. głębokości.

fot. rapidtravelchai, flickr.com

„Wrota do piekła” w Turkmenistanie
3.78 (62.96%) 9 ocen.


źródło: Redakcja

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.