Egipt żyje w cieniu dwóch zamachów na tamtejszych chrześcijan. W sumie ponad 100 osób, a drugie 114 odniosło obrażenia. W miejscowości Tanta zamachowiec-samobójca wtargnął do kościoła św. Jerzego. Doszedł do prezbiterium i tam, powstrzymywany przez diakonów, wysadził się w powietrze. Drugi zamach miał miejsce przy wejściu do kościoła św. Marka w Aleksandrii, gdzie liturgię sprawował patriarcha Tawadros, zwierzchnik głównego wyznania chrześcijańskiego w Egipcie, jakim jest Koptyjski Kościół Prawosławny. Terroryście nie udało się dostać do świątyni. Powstrzymali go policjanci

Pogrzeb ofiar zamachu w Tancie odbył się już wczoraj późnym wieczorem 9 kwietnia. 29 męczenników pochowano w krypcie kościoła. „Zostali powołani do nieba w dniu świątecznym, aby liście palmowe i gałązki oliwne zanieśli przed samego Chrystusa” 

– napisał patriarcha Tawadros w przesłaniu na pogrzeb. Przypomniał on, że poprzez post męczennicy ci przygotowali się do udziału w świętych obrzędach.

„Tymczasem, kiedy się modlili i z całego serca uwielbiali Boga, poprzez cierpienie przeszli w chwili męczeństwa do chwalebnej radości zmartwychwstania” 

–napisał koptyjski patriarcha.

foto. PAP/EPA/MOHAMED HOSSAM


Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.