Może w części to po prostu przypadek, ale nie da się ukryć, że o chrześcijanach na Bliskim Wschodnie mówi się coraz więcej. To oczywiście zasługa organizacji takich jak Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Jednak coraz większe jest zainteresowanie badaczy i naukowców tym tematem. Zaprocentować to może tylko dobrem.  

W Krakowie nie można nie zauważyć, że o chrześcijańskie na Bliskim Wschodzie mówi się znacznie więcej, często również nawiązując do prześladowań, ale współcześnie jest to w wielu przypadkach nierozerwalne. Coraz częściej również podczas konferencji czy programów telewizyjnych przypomina się, że w krajach, w których teraz przeważają muzułmanie, od wieków żyli chrześcijanie. To tam nauczali apostołowie i dokonywały się wydarzenie znane z Biblii.  

Credo – wspólnoty chrześcijańskie w Jerozolimie 

W maju w Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego można było oglądać wystawę fotografii Dominiki Zarzyckiej. Przestawiały one codzienne rytuały liturgiczne sześciu wspólnot chrześcijańskich, które opiekują się bazyliką Grobu Pańskiego w Jerozolimie. Wystawa uświadamia odbiorcy, jak wiele wyznań chrześcijańskich zamieszkuje Ziemię Świętą, jak różnorodna jest sama bazylika, w której obok siebie odbywają się modlitwy w różnych obrządkach.  

Inna bardzo ciekawa wystawa dotyczyła chrześcijan w Kurdystanie. Tym razem autorem fotografii jest Krzysztof Lalik. Zdjęcia prezentują miejscowości w Iraku i Turcji zamieszkałe tradycyjnie przez chrześcijan obrządków syriackich (Chaldejskiego Kościoła Chrześcijańskiego, Syriackiego Kościoła Prawosławnego, Asyryjskiego Kościoła Wschodniego). Przypomina to, że na tych obszarach mieszkali kiedyś (a czasem nadal mieszkają) chrześcijanie i nadal znaleźć tam można ślady ich istnienia.  

Pakistan

Pola dialogu  

Pod tą nazwą funkcjonuje projekt krakowskiego biura Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie – miejsce, w którym rozmawia się o prześladowaniu chrześcijan na świecie. Można tutaj się spotkać i porozmawiać, można przyjść na ciekawe wydarzenie, takie jak np. pokaz filmu i późniejsza prelekcja dotycząca miejsc objętych konfliktami oraz sytuacją chrześcijan na świecie. Warto obserwować stronę wydarzenia na Facebooku oraz wybrać się po prostu w to miejsce, zamówić kawę lub herbatę i wesprzeć w ten sposób prześladowanych chrześcijan. 

Ważne, że coś się dzieje 

Podałam tutaj tylko trzy przykłady z Krakowa. Niektóre wydarzenia jeszcze trwają, inne już się skończyły. Łączy je to, że mówią o chrześcijanach oraz to, że dzięki nim rośnie świadomość społeczna dotycząca tego tematu. Warto śledzić takie wydarzenia w swoim mieście, może czasem nawet postarać się coś zorganizować, ściągnąć ciekawego gościa czy wystawę fotograficzną. Takie miejsca są bardzo potrzebne. Wszystkim będącym w Krakowie polecam zajrzenie do „Pól dialogu”. Bo przecież w ten sposób również możemy wspierać naszych braci w wierze, mówiąc o ich ciężkim położeniu, aby czuli, że nie zostali sami. Bo tam, gdzie żyją, codziennie narażeni są na prześladowania z powodu wiary w Jezusa Chrystusa.

Oceń ten artykuł



Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.