Chrześcijańscy duchowni w Indonezji wezwali prezydenta kraju, pana Joko Widodo, do podjęcia działań przeciwko niektórym grupom radykalnych muzułmanów. Chrześcijanie w tym kraju zebrali petycję, która wzywa do rozwiązania Islamskiego Frontu Obrony odpowiedzialna]ego za serię ataków wymierzonych w chrześcijan.

Chrześcijańscy duchowni oświadczyli prezydentowi Indonezji, że wyżej wymieniona organizacja stanowi: „poważne zagrożenie dla jedności narodu”. Islamski Front Obrony był odpowiedzialny za zorganizowanie serii masowych wieców w Jakarta pod koniec zeszłego roku przeciwko chrześcijańskiemu gubernatorowi, Basuki Tjahaja Purnama (znanemu też pod pseudonimem Ahok), któremu zarzuca się bluźnierstwo przeciwko Islamowi.

„Sprawa (pana Basuki) zwróciła uwagę narodowej i międzynarodowej społeczności, ponieważ jest to test wolności wyznania w kraju, w którym większość stanowią muzułmanie. Grupy radykalnych muzułmanów zmobilizowały ponad 200 000 protestujących w całym kraju i tym samym można odnieść wrażenie, że zdobyły podatny grunt. Społeczeństwa nie stają się radykalne tak od razu. Najpierw obserwuje się rosnący konserwatyzm, który z początku ogranicza, a potem dusi wszystkie mniejszości. Tak wygląda sytuacja w Indonezji” – powiedział pan Thomas Muller, analityk organizacji Open Doors, która monitoruje przypadki prześladowania chrześcijan.

Pan Muller wskazał również, że narastają przypadki naruszenia wolności wyznania w Indonezji przez wprowadzanie prawa Szariatu. Na szczególną uwagę zasługuje tutaj prowincja Aceh. W październiku 2015 islamscy ekstremiści zniszczyli na tym obszarze kilka kościołów. Do dzisiaj chrześcijanie nie mogą otrzymać od władz pozwolenia na ich odbudowę.

Tłumaczenie: Marcin Rak

Źródło: https://www.worldwatchmonitor.org/

Oceń ten artykuł


źródło: worldwatchmonitor.org

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.